Menu
reklama

Wolność słowa, a krytyka osób publicznych

  • Autor 

wolnoscslowaDziś  drugi z cyklu artykułów o aspektach prawnych różnych dziedzin  życia publicznego.

Wolność słowa, czyli prawo do publicznego wyrażania swojego zdania oraz poglądów oraz jego poszanowania przez innych, często ma swoje granice, jeśli jej przedmiotem są informacje dotyczące danej osoby. Te granice są wytyczane już przez akty prawa międzynarodowego, a także Konstytucję, która zakazuje głoszenia poglądów obrażających uczucia religijne czy rozpowszechniających nienawiść rasową.

O tym mówi drugi z cyklu czterech artykułów, jakie przygotowała dla naszego portalu prawnik, Pani Edyta Dziobek-Romańska z Klubu  Jagiellońskiego w ramach zadania o którym mowa w zakończeniu artykułu. Zapraszamy do lektury.

Ograniczenia takie zawarte są również w Kodeksie karnym. Zniewaga dokonana słowem, pismem lub poprzez obraźliwe zachowanie, jest czynem zabronionym w świetle ustawy karnej. Takie zachowania mogą również spełniać przesłanki zniesławienia, czyli takiego pomówienia danej osoby, grupy ludzi, instytucji o takie postępowanie lub cechy, które mogą narazić ją na utratę zaufania opinii publicznej lub potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub działalności. Pomówieniem jest takie twierdzenie, które bezpodstawnie przypisuje jakieś cechy.
Te czyny (znieważenie i zniesławienie) są przestępstwami ściganymi z oskarżenia prywatnego. Oznacza to, iż konieczne jest złożenie odpowiedniego wniosku, w którego przygotowaniu może nam pomóc Policja.

 

Samo zniesławienie ograniczone jest jednak zasadą, iż niepubliczne zarzucenie, jeśli zgodne z prawdą ? nie stanowi czynu zabronionego, a ponadto jeśli zarzuty dotyczą postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną (pod warunkiem, iż są one prawdziwe).

Osoby publiczne są często narażone na ostrze krytyki, bowiem przecież komentowanie spraw publicznych jest fundamentalnym prawem obywatelskim w państwie demokratycznym. Wolność słowa nie jest jednak wartością absolutną i musi być ograniczona przez godność człowieka, w każdym konkretnym przypadku musi więc być rozważona w oparciu o obiektywną ocenę faktów. Można znieważyć osobę pełniącą funkcję publiczną. Granice dopuszczalnej krytyki w debacie politycznej są jednak o wiele szersze, niż w przypadku osób prywatnych. Stanowi o tym rozległe orzecznictwo sądów, w tym Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Z całą pewnością osoba publiczna musi liczyć się z tym, że wystawia się na krytykę, a jej życie prywatne (które w przypadku innych osób jest chronione) może zostać poddane ocenie publicznej. O ile w przypadku przeciętnego człowieka wyżej się stawia jego prywatność i ochronę dobrego imienia, o tyle w przypadku osób publicznych ta granica jest przesunięta w inne miejsce i pozwala na ostrzejszą krytykę i bardziej wyrazistą ocenę działania zwłaszcza w sferze publicznej.

Takie zachowania, jak zarzucanie komuś niekompetencji na danym stanowisku, w związku z pełnieniem funkcji publicznych nie będzie więc znieważeniem.
Wolność słowa nie może być ograniczana w ten sposób, iż w odniesieniu do spraw publicznych dopuszczone będą jedynie wypowiedzi pozytywne. Jeśli jednak określenia zawarte w wypowiedzi będą szczególnie ostre, czy napastliwe, mogą one spełnić przesłanki przestępstwa. W każdym przypadku musi być to jednak rozstrzygnięte na sali sądowej.

Zadanie publiczne realizowane przez stowarzyszenie Klub Jagiellon?ski polegaja?ce na prowadzeniu punktu nieodpłatnej pomocy prawnej w 2016r. jest finansowane ze s?rodków miasta Jaworzno

Powrót na górę

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us