Menu
reklama

Harmonijkowy atak w Jazz Clubie Muzeum

harmonijkowyatak200118 75Wyglądało na to, że Harmonijkowy Atak będzie zwykłym koncertem czterech harmonijkarzy, którzy usiądą przed publicznością i po prosotu wykonają kilka, kilkanaście mniej lub bardziej znanych utworów z różnych dziedzin muzyki.
Kiedy zabrzmiały pierwsze dźwięki zarówno ich, jak i towarzyszącego im zespołu, już wiadomo było, że to jeden z najgłośniejszych w ostatnim czasie koncertów w Jazz Clubie, zdecydowanie odbiegający od wyobrażeń.
Potężnie mocne, rockowo bluesowe brzmienie z dodatkiem czterech malutkich, ale jakże również potężnie nagłośnionych harmonijek w dłoniach i ustach Michała Kielaka, Bartka Łęczyckiego, Łukasza Wiśniewskiego i Tomka Kamińskiego poustawiało włoski na plecach i przedramionach gości Jazz Clubu na sztorc.


harmonijkowyatak200118 12Dynamika każdego utworu sięgała szczytów i jak rzadko kiedy się zdarza, zdecydowana większość publiczności wpatrzona była i wsłuchana w artystów, którzy tym koncertem kończyli trasę 9 występów w tejże formule - Harmonijkowego Ataku.

To, co mistrzowie potrafią wyczyniać na malutkich instrumentach, jest niewyobrażalne. Zestaw dźwięków i ich kombinacji, sposoby wydobycia ich z harmonijek są nieograniczone, a właściwie ograniczone tylko wyobraźnią i umiejętnościami muzyków.

A te u naszych czterech atakujących są bezsprzecznie wybitne.
Kilkadziesiąt minut ogromnej mocy muzycznej zapewne odbiło się na kondycji słuchu u większości obecnych w jazzie, ale taką nawałnicę warto było przeżyć.
U nas Harmonijkowy Atak na zdjęciach.

 

Powrót na górę

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us