Menu
...
reklama

Niebywalencja - Wielki Przybora w naszym mieście w wybitnej odsłonie

niebywalencja2018 174Niebywalencja - już to słowo stało się kilkanaście dni temu czymś innym, w Jaworznie, słowo, które na pozór niespecjalnie pasuje do naszego jaworznickiego świata artystycznego, choć przecież słowo pochodzi z obszaru wielkiej polskiej bohemy kulturalnej z jednej strony Warszawskiej, w której nasz bohater działał, a z drugiej krakowskiej, w której działają jego czciciele, którzy wymyślili festiwal poświęcony Jeremiemu Przyborze i pierwszą jego edycję urządzili w swoim mieście. To miasto oczywiście również nasze, jaworznickie, bo my to Małopolska, jak nie omieszkaliśmy zaznaczyć wśród krakowian.

W sobotę przeprowadzono eliminacje, które były typowo krakowskim, czyli umiejscowionym w innym czasie i innym miejscu, aktem, celebrowanym z namaszczeniem, z estymą.

niebywalencja2018 50Było długo, a takie długie posiadówki zwą się w stolicy regionu taplaniem się we własnym rodzinnym sosie, za rodzinę uznając tu artystyczną elitę.

Celebrowanie każdego wykonawcy, a za nim każdej kwestii, każdego słowa, nawet każdej kolejnej herbaty, mającej rozjaśnić umysły aby dobrze ocenić występ.

 

Skończył się późno, z radosną perspektywą spotkania w dniu następnym. I już późnym popołudniem, a w listopadzie to już wieczór, na scenie Emdeku odczytano werdykt jury, w skład którego weszli: Magda Umer, Teresa Drozda i Jacek Fedorowicz, który to werdykt, jak to werdykt, wywołał, trzeba to powiedzieć, oczywiste kontrowersje. Ale cóż to za werdykt, z którym wszyscy się zgadzają?

Pięć wyróżnień, po odegraniu fanfar na harmonijce ustnej, przez jej wirtuoza, Sławka Wierzcholskiego, w obecności syna Jeremiego, Pana Konstantego Przybory, otrzymali:

niebywalencja2018 43Aleksandra Wylężek, Babeczki z pieprzem, Piotr Kosowski, Piotr Zubek i Trupa na specjalną okazję.

Nagroda główna była tylko jedna, za to bogata, czyli 1000 euro (Słownie: jeden tysiąc) a otrzymali go w postaci ogromnego czeku Iza Kubrak i Maciej Sajur - aktorzy teatru bagatela.

Koncert laureatów wykonujących nie tylko piosenki, ale i formy teatralno-kabaretowe, zakończył pierwszą część wieczoru, po której nastąpiło przegrupowanie personalne i na scenę weszła Magda Umer, co zwiastowało już od samego tego faktu coś niezwykłego. Głos Pani Magdy to ikona głosów polskiej elity artystycznej, to ikona rozpoznawalna już w momencie, kiedy Pani Magda bierze wdech przed mającą nastąpić emisją głosu.

niebywalencja2018 113Podobnie jest z grupą Mumio - tu pierwszy krok, ba, zamiar postawienia kroku jest powodem do owacji i to niezależnie od tego, która postać z Mumio krok zamierza postawić.

A całość- to feeria smaków, smaczków i smakowitości artystycznych, eleganckich, jakim eleganckim był Jeremi Przybora, wyważonych, wysmakowanych, nie silących się na błahy dowcip, a na wydobycie z publiczności pokładów z głębi duszy, za pomocą położenia dusz i serc aktorów tuż przed widownią na samym brzeżku sceny, na każdym rekwizycie, w każdym słowie, w każdej nucie.

 

Opowieść o z pozoru nieudacznikach życiowych, którzy swoją tęsknotę za bliska duszą wylewają, w zamian za pieprzóweczkę u cioci, która wysłucha, czasem coś doradzi ale recepty specjalnej, uniwersalnej na szczęście nie da.
niebywalencja2018 96Niemniej pokieruje, wskaże błędy, ale nie pokaże drogi - słowem - da wędkę, a szczęście łap, bo czeka być może za następnym rogiem. Wybitna rola Magdy Umer, jako cioci, ale i wybitne role "Mumiów", którzy jacy byli na początku, tacy są teraz i pewnie pozostaną - doskonali, zabawni, wzruszający i kochani. Całość ubrana w "przyborowe" i "okołoprzyborowe" teksty i nieśmiertelne piosenki, dzięki którym niejeden pewnie pójdzie do sklepu i kupi aby posłuchać w domu mistrza.

Kiedy ci, którzy pamiętają z młodości, bądź jeszcze z dzieciństwa czarno białe w telewizji i monofoniczne w radiu, audycje z udziałem Starszych Panów, usłyszeli owe piosenki, zaznali owego klimatu, byli wniebowzięci, a może nawet wniebowstępowali, byli oczarowani, tryskając szczerym śmiechem, emanując serdecznym uśmiechem i roniąc w ciemności łezkę nostalgii i tęsknot.

Niebywalencja, jeśli Bóg da, już za rok. A my możemy wspomnieć ją na zdjęciach.

UWAGA! Fotografie chronione są prawem autorskim. Dozwolone kopiowanie wyłącznie do prywatnego użytku. Publikacja w innych mediach, również społecznościowych, wymaga zgody autora i uzgodnienia warunków wykorzystania - wykupienia licencji. W innym wypadku to kradzież, co może być przedmiotem roszczeń finansowych. Zachęcamy do udostępniania i zamieszczania linka do artykułu LINKUJ - NIE KOPIUJ! .


 

Powrót na górę

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us