Menu

Czy stawom Makowiska grozi katastrofa ekologiczna?

  • Autor 


audycja10219 1
bobry1 4Spokojne dotychczas miejsce, gdzie wędkarze z Koła nar 19 Jaworzno - Miasto zarybiali stawy, gdzie przyjeżdżali amatorzy amatorskiego połowu ryb z wielu okolicznych miast, może przestać istnieć.

Już w jesieni 2018 roku dało się zauważyć niepokojące skutki działalności dzików, które bezwzględnie ryją tern wokół stawów, w tym groble, nasypy i brzegi dzięki którym woda w zbiornikach utrzymuje swój stały poziom.
Ale dziki niszczą powierzchnię lądu i to jeszcze nie jest taka tragedią, choć brzegi pozostają po ich ryciu niezwykle mocno spulchnione, co ułatwia niszczenie brzegów innym żyjątkom.

bobry1 9Niestety w okolice Makowisk wprowadziły się bobry, które tworzą wokół zbiorników swoje jamy, domki i korytarze. Fragmenty opisu działalności bobrów zaczerpnęliśmy z portalu bobry.pl.

"Działalność inżynieryjna bobrów jest wywołana potrzebą zapewnienia sobie bezpieczeństwa.

Stały i podwyższony poziom wody pozwala na ukrycie podwodnych wejść do schronień - domków (żeremi) i nor, umożliwia zatopienie magazynów pokarmu na zimę, skraca drogę ucieczki w przypadku żerowania bobrów na lądzie.

W przypadku, gdy brzegi cieków lub zbiorników wodnych są wystarczająco wysokie a grunt jest wystarczająco zwięzły, bobry kopią nory.

bobry1 17Często są one bardzo skomplikowane i wielopoziomowe z mnóstwem komór, a długość korytarzy może dochodzić do kilkudziesięciu metrów. Ujście korytarzy także znajduje się pod wodą, natomiast na brzegu można natknąć się na ujście kanałów wentylacyjnych.

Ponieważ nory często zawalają się od góry, bobry łatają powstałe dziury wysuwanymi od wewnątrz gałęziami i mułem.

Później nanoszą materiał z zewnątrz i powstaje coś pośredniego między norą i żeremiem - noro-żeremie.

bobry1 12Bobry kopią kanały w celu ułatwienia transportu pożywienia oraz zapewnienia bezpieczeństwa (szczególnie jest ich dużo w przypadku zwiększonej presji człowieka lub drapieżników). Są zazwyczaj wypełnione wodą a ich długość może dochodzić do kilkuset metrów, szerokość zaś do kilku metrów."

Zarząd jaworznickiego koła Polskiego Związku Wędkarskiego zastanawia się co w tym wypadku robić. Bobry są zwierzętami chronionymi, więc na pewno nie można pozbyć się ich z pomocą myśliwych.

Potrzeba jednak jakoś zapobiec degradacji pięknych stawów i katastrofie, której skutków nie będzie się dało odwrócić.

bobry1 19Informacja została złożona zostanie w okręgowym PZW w Katowicach i zapewne trafi również do nadleśnictwa, w którego zasobach własnościowych są stawy Makowiska. (Koło PZW jest gospodarzem wód).

Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że kanałami, które bobry wykopały może odpłynąć całkowicie woda ze stawów na tereny zlokalizowane w bezpośredniej bliskości, ale poniżej poziomu wody w akwenach, co spowoduje obumarcie fauny i likwidacją jednego z najciekawszych łowisk w Jaworznie.

Co dalej? Na pewno będziemy obserwować sytuację, tymczasem przedstawiamy zdjęcia jam i zapadlisk w groblach.

Powrót na górę

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us