Menu
...
reklama

Bolewski i Tubis - Jazz Club Muzeum

  • Autor 

 

 

bolewskitubisJAWORZNO - Jazz Club Muzeum - 10.02 (niedziela) godz. 19.00


Przede wszystkim styl duetu Bolewski i Tubis to bardzo wysmakowany balans między jazzem i muzyką popową. Otwierający płytę utwór Nieobecny to potencjalny hit, który śmiało mógłby konkurować na listach przebojów tych trochę ambitniejszych rozgłośni. To indiepopowe granie na światowym poziomie z bardzo przyjemnym, wpadającym w ucho tekstem, delikatnie zaśpiewanym przez Bolewskiego.

Twórcy płyty Lunatyk to duet co najmniej nieoczywisty. Współtworzą go dwie muzyczne osobowości i indywidualności. Maciej Tubis to pianista i lider Tubis Trio, które brawurowo szturmuje europejską scenę jazzową. Radosław Bolewski to perkusista i wokalista, znany głównie jako członek znakomitego L.Stadt – łódzkiego zespołu, któremu najbliżej chyba do alternatywnego rocka.

Po raz kolejny okazuje się, że w świecie muzyki nie istnieją żadne bariery i ograniczenia. Panowie połączyli siły i stworzyli dzieło wyjątkowe, wymykające się jednoznacznej ocenie i klasyfikacji. Płycie Lunatyk tak samo blisko na jazzowe salony, jak i na festiwal Open’er.

Właśnie wokal jest kolejnym bardzo mocnym punktem całej płyty. Potwierdzeniem tego komplementu jest również najciekawszy chyba utwór na płycie – Akrobata. Owa kompozycja w pełnej krasie pokazuje talent i kunszt tego nieszablonowego duetu. Spokojny, wręcz transowy motyw grany na fortepianie przeradza się w gęstą, ale bardzo przestrzenną partię wzbogaconą wysmakowaną wokalizą. Na deser, w drugiej części utworu, Maciej Tubis serwuje nam doskonałe solo grane na syntezatorach, kierujące ten fragment płyty w stronę space rocka czy nawet rocka progresywnego. Świetnie wypada również rytmiczne, mocno jazzujące Myślałem czy na poły dyskotekowy Granit.  https://www.youtube.com/c/bolewskitubis

Płyta jest również doskonale zbudowana pod względem narracyjnym. Jej zwieńczenie, utwór Droga, to delikatnie namalowany pejzaż, w którym dźwięki fortepianu Macieja Tubisa hipnotyzują odbiorcę i pozostawiają go na długo w bardzo głębokiej zadumie. Lunatyk ucieszy każdego, komu nieobce w muzyce są eksperymenty i zaskakujące, pozornie niespójne mieszanki stylistyczne. To nowoczesne, bardzo profesjonalne granie, nieograniczające się jednak tylko do osiągnięcia perfekcyjnego brzmienia.

W muzyce duetu Bolewski i Tubis jest coś głębszego, coś powodującego, że nie da się przejść wobec niego obojętnym. Wrażliwość w operowaniu dźwiękiem i słowem, w bardzo nowoczesnej oprawie, powoduje, że Lunatyk to jedna z najciekawszych płyt, jakie pojawiły się na polskiej scenie muzycznej w ostatnich latach."

autor: Jędrzej Janicki

Tekst ukazał się w magazynie JazzPRESS 06/2018

Powrót na górę

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us