Menu
...
reklama

Małe, wredne, a jednak kochane - owady w obiektywie Dariusza Łataka

robak 1a1"Świat owadów może być nad wyraz wredny" brzmi jeden z wersów znanej piosenki o natrętnych, brzęczących potworach. Czy można choć trochę polubić skrzydlate, fruwające, skaczące, pełzające, czasem i śmierdzące i  stworzenia? Okazuje się że mogą stać się wielką pasją.

Dariusz Łatak jest z wykształcenia geografem. Przyroda więc to część jego zainteresowań, część Jego świata. Szczególnie upodobał sobie świat makrofotografii i jej poświęca sporo czasu. W wolnej chwili, kiedy nie miał w ręce sprzętu opowiedział nam nieco o tym dziwnym, ale jakże fascynującym w powiększeniu wycinku naszej rzeczywistości.

Alex: Czym się to je?

Darek: Nie, no ja tego nie jem, ale nie ukrywam że poświęcam "temu" sporo czasu. Cierpliwość jest podstawową cechą, bo bez niej nigdy nie osiągnie się celu. Na początku każde pstryknięcie było "fantastyczne" nie mogłem się nadziwić, jakie piękne zdjęcia robię.

Ale kiedy coraz bardziej zacząłem zgłębiać tajniki tej sztuki, okazywało się że te pierwsze moje próby były zdecydowanie nieudolne.

robak2 a1A: Tak jak ta moja, na zdjęciu obok?

D: Właśnie. Kiedy zaczniesz bawić się makrofotografią, zresztą chyba jak każdym działem fotografii, to każdy dzień, tydzień, miesiąc, rok, nauczy cię czegoś innego, a twoje wymagania wobec siebie będą rosnąć.

A: I wobec sprzętu. Wyobrażam sobie, że twoje zdjęcia zostały zrobione sprzętem, posłużę się swoją realną wyobraźnią za jakieś... no 20 tysięcy złotych.

D: I tu się zdziwisz. Aby robić takie zdjęcia wystarczy około dwóch tysięcy, a i jak by się uprzeć, to aparat za 1K wystarczy ? zwykła hybryda, broń Boże lustrzanka ? ona wymaga ogromnych nakładów, a jak widać, zdjęcia zrobione cyfrówką są ? chyba mówią same za siebie.
Do tego odpowiedni konwerter, albo soczewka, i w drogę, na łąkę. Z czasem można zaopatrzyć się w sprzęt lepszy, droższy, jakieś oświetlenie, ale to nie jest konieczne.
A: Spędzasz dużo czasu na łące?

robak1 a2D: Tak, trzeba jednak wiedzieć kiedy tam iść i gdzie szukać ciekawych robali. Iść na żywioł można, ale po co tracić ten czas? To tak jak wędkarz, (dobrze o tym wiesz), który idzie łowić ryby nie wiedząc nic o łowisku, zwyczajach ryb, czy też o porach żerowania, siedzi nad wodą i wścieka się, że nic nie bierze. Robaki też mają swoje pory leniuchowania, bo takich tu potrzeba, a kiedy się je pozna, wtedy pasja staje się wyjątkową przyjemnością.

A: Trochę nie chciało mi się wierzyć, w te twoje 2 tysiące, ale kiedy pożyczyłeś mi to coś, co założyłem na obiektyw, to już po kilku minutach udało się zrobić zdjęcie temu stworkowi, albo oczom ćmy. Mając z aparatem do czynienia od lat, wiem, że za tydzień zrobię coś lepszego, jednak teraz wierzę, że nie sprzęt, a pomyślunek i spostrzegawczość są drogą do sukcesu. Na Twoich zdjęciach widać piękne kolory, potwory rodem jak z filmu SF o kosmosie, jacyś obcy, jakieś dziwolągi z oczami na szypułkach.... Okazuje się że to wszystko jest wokół nas, nawet nie zdajemy sobie sprawy, że tak blisko.

robak2a 1D: Rzeczywiście. Jednymi z najbardziej wdzięcznych "obcych" jak je nazwałeś, są pająki z rodziny skakunów. Swoją nazwę zawdzięczają umiejętności wykonywania bardzo dalekich skoków, dochodzących do kilkudziesięciu centymetrów. Zostało już na świecie zrobionych miliony zdjęć skakunów, a jednak zawsze one fascynują i są obiektem pożądania każdego posiadacza zestawu do makrofotografii.
Ale również dobrze zrobione zdjęcie zwykłej muchy może być powodem do dumy. Prawdziwym majstersztykiem jest dobrze uchwycić mrówkę, nie mówiąc już o komarze. Ale i te muszą kiedyś odpocząć i wtedy można je "złapać". Ale mamy pszczoły, motyle, ćmy, gąsienice, żuczki, biedronki. Owady, to najliczniejsza grupa zwierząt, więc tematów nie zabraknie.

A: Z wykształcenia jesteś geografem, czyli robale to taka kontynuacja pasji.. miłość do...

D: Do przyrody.

A: Czyli muchy byś nie skrzywdził.

D: Proszę o inne pytanie.

A: Pytań to może już nie będę zadawał, bo pewnie czytelnicy są zniecierpliwieni i chcieliby zobaczyć twoje dokonania. Gdzie je można podziwiać?

D: Na moim blogu www.daro71.flog.pl, gdzie jest skromny wybór najciekawszych moich ?strzałów?. Są tam nie tylko zdjęcia makro, ale na nie oczywiście zachęcam zwrócić uwagę.

A: A więc życzę kolejnych dobrych robali i zapraszam do Bloga i zakończmy stwierdzeniem że... czasem  komar, każda muszka jest nam druhem, za ich skrzydeł dźwiękiem dusza nam się rwie...

 

 

Zaloguj się, by skomentować
Powrót na górę

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us