Menu
reklama
reklama
reklama

Z Patrycją Włodarczyk biega się wyjątkowo przyjemnie

biegaj2110 a CustomPogoda, jaką darzy nas październik w tym roku jest całkiem niezłą do uprawiania biegania. Mimo, że chłodno to podczas ruchu ciało człowieka wydziela tyle ciepła, że żadne wychłodzenie służące drobnoustrojom i innym chorobotwórczym czynnikom nie straszne. Tak mówi o jesiennych treningach Patrycja Włodarczyk, która konsekwentnie co środy spotyka się z grupą coraz lepiej radzących sobie z kondycją osób. Na zdjęciu ci, którzy na stadion przy ul, Moniuszki dotarli  21 października jako pierwsi.
Powoduje nimi świetne samopoczucie, jakie mają po wydatnym wysiłku fizycznym. Podczas kilku tygodni regularnego treningu, jednak takiego, który nie każe się przemęczać i zbytnio forsować, z dnia na dzień czują się silniejsi i zdolni do pokonywania coraz dłuższych odcinków, coraz szybciej.


Patrycja Włodarczyk jednak nie radzi, aby próbować stawać się tytanem sportu.
Do tego trzeba przygotowywać się długie lata, a tym, którzy od czasu do czasu biegają, nie jest to w zasadzie do niczego potrzebne. Ważna jest regularność, dobra rozgrzewka i dobre zachowanie się po zakończeniu zasadniczego biegu. W chłodzie nie należy zatrzymywać się nagle, nawet po wymagającym wysiłku biegu. Kiedy jest się nieco spoconym, najlepszym sposobem  na wyrównanie oddechu, temperatur jest stopniowe, coraz wolniejsze poruszanie się.
biegaj2110 CustomKiedy rozgrzani przystaniemy, albo nie daj Boże położymy się ciężko oddychając na trawie, czeka nas przeziębienie, albo po prostu złe samopoczucie.
Nie należy się zbyt ciepło ubierać, ale wskazana jest odzież termoaktywna, która nie jest dziś droga i każdy może się w nią zaopatrzyć, ale jak mówi nasza mistrzyni - przecież jeszcze nie dawno, kilka lat temu, takowej odzieży nie było, a biegano, osiągano wyniki i trenowano z nie gorszymi niż dziś efektami. Toteż zwykłe byle wygodne sportowe buty, zrównoważona grubość warstw odzieży, dobrze jest ubrać coś na głowę, bo przez nią tracimy bardzo dużo ciepła, i ruszamy w trasę.
Czy trzeba podczas takiego treningu uzupełniać płyny?
Godzina, czy też 10 kilometrów biegu nie powoduje tak znacznego odwodnienia, że trzeba organizm nasączać płynami natychmiast. Wystarczy ciepła herbata po powrocie do domu.
Tych kilka rad doświadczonej sportsmenki, Patrycji Włodarczyk powinno rozwiać wątpliwości co do jesiennego biegania i przygotowań do treningów. Kiedy po zimowym okresie wiele osób będzie narzekało na kilka kilogramów więcej, które wykaże waga, ci, którzy ruszali się w miarę regularnie będą mogli cieszyć się dobrą kondycją i kuszącą sylwetką - mowa tu oczywiście głownie o paniach, ale i panom zachowanie wagi będzie dobrze służyło. Jeszcze przez dwa tygodnie można „BIEGAĆ Z PATRYCJĄ". Warto przyjść na stadion choć raz i posłuchać rad mistrzyni. Wiele nie trzeba, aby "zaszczepić" w sobie bakcyl sportu amatorskiego, masowego, a to wiąże się tylko i wyłącznie z pozytywami w kontekście naszego zdrowia i dobrego samopoczucia.

Dodaj komentarz

Teksty i fotografie opublikowane w portalu stanowią własność intelektualną ich autorów. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Napisz komentarz.
Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu. Nie będą publikowane: Komentarze naruszające netykietę, oraz promujące komercyjne strony, produkty itp. Komentarze obraźliwe, bądź nie wnoszące nic do dyskusji. Komentarze propagujące nienawiść, rasizm, nietolerancję wobec poglądów, przekonań i wyznań. Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy umieszczanych przez użytkowników i gości serwisu. Odpowiedzialność za treść postów ponosi wyłącznie ich autor. Komentarze nie są materiałem prasowym w rozumieniu prawa prasowego.


Kod antyspamowy
Odśwież

Powrót na górę

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us