Menu

Artykuły filtrowane wg daty: grudnia 2020 - Mojejaworzno.pl

Narodowa Kwarantanna i narodowa (nad)waga Polaków, czyli jak nie przytyć siedząc w domu

  • Dział: Breaking news

Od 28 grudnia obowiązuje nas tzw. Narodowa Kwarantanna. W tym czasie siłownie, kluby fitness, baseny i większość miejsc gdzie moglibyśmy spalić nadmiarowe kalorie oraz zgubić kilka kilogramów, pozostają zamknięte. Potrwa to przynajmniej do 17 stycznia, co wymusza na nas zrewidowanie naszych standardowych noworocznych postanowień.

obiad 2 1200W tym roku postanowienia typu 'od stycznia idę na siłownię' czy 'po nowym roku wracam na basen' tracą rację bytu.

Zazwyczaj takie postanowienia, przynajmniej u niektórych z naszych znajomych, wywoływały tylko uśmiech niedowierzania ale w tym roku, nawet nasze najszczersze chęci zostaną przygniecione przez rzeczywistość. Rzeczywistość, w której wszystko jest niedostępne i 'zamknięte do odwołania'.

Nadwaga jako problem narodowy

Wprawdzie, na ten moment, trudno znaleźć wiarygodne badania obrazujące dokładnie skalę otyłości Polaków, wskazujące jednocześnie wzrost lub spadek wagi względem poprzednich lat, ale nietrudno spodziewać się, że Polacy zamknięci w domach bez możliwości uprawiania sportu będą na wadze przybierać.

Badania wskazują natomiast już jasno, że w 2020 r. ponad połowa spośród próbki 400 tys. Polaków wykazuje otyłość (Narodowy Test Zdrowia Polaków 2020).

O problemach zdrowotnych związanych z nadwagą można by pisać w nieskończoność, przywołując choćby problemy z układem krążenia, układem trawienia, stawami i wiele więcej.

Natomiast równie ważne, o ile nie najważniejsze, jest nasze dobre samopoczucie. A to spada z każdym dodatkowym kilogramem lub przy kolejnej zmianie rozmiaru kupowanych ubrań na większe.

Aby tego uniknąć i aby móc ze spokojem patrzeć w lustro, szczególnie to duże, w którym widzimy całą swoją sylwetkę, warto pomyśleć o tym problemie już teraz i zaplanować początek roku tak, aby na wiosnę nie okazało się niespodziewanie, że więcej ciała to jednak nie zawsze więcej szczęścia.

Złote rady... niestety nie istnieją

Szukając w internecie materiałów na temat zdrowego trybu życia czy nadwagi, równie łatwo znajdziemy treści wpisujące się w coachingowy nurt bycia 100% fit, jak i nurt akceptacji siebie w dowolnej postaci, nawet w rozmiarze xxl.

Z jednej strony jesteśmy atakowani reklamami trenerów personalnych, którzy pomiędzy dobrymi i słusznymi radami, przemycają nam przekaz, że jedyny skuteczny sposób na zrzucenie wagi i uzyskanie idealnej sylwetki bez wysiłku, to zakup ich kursu online tylko teraz w promocyjnej cenie X99zł (za X podstaw odpowiednią cyfrę w zależności od kwalifikacji i rozpoznawalności trenera).

Z drugiej strony zaś usłyszymy lub przeczytamy, że powinniśmy akceptować siebie takimi jacy jesteśmy, żyć tu i teraz, że nie warto przejmować się na zapas i dążyć do czegoś, czego i tak nie jesteśmy w stanie osiągnąć. Bo czy tzw. sześciopak naprawdę jest tym, co da nam szczęście?

Zarówno i jedno, jak i drugie podejście, są w gruncie rzeczy demotywujące i nie zachęcają do podjęcia jakichkolwiek działań aby poprawiać systematycznie stan naszego zdrowia i samopoczucia poprzez kontrolę wagi.

Czyli jak nie przytyć, siedząc w domu?

Pomimo tego, że złote rady nie istnieją, a kolejna dieta-cud prawdopodobnie nie zadziała albo zadziała z efektem 'jojo', warto postarać się aby zbędne kilogramy zrzucać a przynajmniej nie zyskiwać nowych. Wymaga to od nas zaangażowania i systematyczności ale jest tego warte.

Poniżej przedstawiam kilka, być może dla niektórych oczywistych, ale najskuteczniejszych wskazówek, szczególnie dla osób początkujących.

Kontroluj swoją wagę regularnie

Nic nie motywuje do zrzucania zbędnych kilogramów tak bardzo, jak świadomość, że z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc, mamy coraz większą nadwagę. Świadomość swojej wagi pozwala nam też na bieżąco reagować.

Oczywiście nasza waga nawet z dnia na dzień może się różnić dość znacznie i to wcale nie musi oznaczać, że od wczoraj przytyliśmy lub zrzuciliśmy nagle np. prawie kilogram. Na wagę należy patrzeć w sposób uśredniony.

Aby mieć najpełniejszy obraz tego co dzieje się z naszym ciałem, najlepiej ważyć się regularnie, kilka razy w tygodniu, w takich samych warunkach - np. rano, tylko w bieliźnie i na czczo. W ten sposób uzyskamy najbardziej wiarygodne wyniki.

Licz kalorie

Zazwyczaj nawet nie jesteśmy świadomi tego, ile kalorii dziennie spożywamy. Mam świadomość, że regularne liczenie kalorii, dzień w dzień, jest uciążliwe i zajmujące. Ale dobra wiadomość jest taka, że jeśli nie jesteś zawodowym sportowcem lub zagorzałym fanem fitness, wcale nie musisz tego robić regularnie.

Warto natomiast zrobić to przynajmniej raz na jakiś czas (np. raz w miesiącu). Przez kilka kolejnych dni zapisuj wszystko co zjadasz wraz z ilościami. Następnie, korzystając np. z narzędzi dostępnych w internecie, podsumuj wartość kaloryczną wszystkich swoich posiłków.

Jestem przekonany, że w większości przypadków okaże się, że ilość spożywanych kalorii znacznie przewyższy szacowane zapotrzebowanie kaloryczne.

Taki eksperyment ma dodatkowy plus - będziesz mieć napisane 'czarno na białym' co i ile jesz. To doskonała baza do tego aby wprowadzić ograniczenia w diecie.

Ograniczaj - nie rezygnuj

Często możemy spotkać się z dietami, które opierają się na całkowitej lub prawie całkowitej rezygnacji z tłuszczów, węglowodanów czy cukru. Istnieją różne warianty takich diet i często ta rezygnacja nie jest przedstawiona wprost. Np. każda dieta warzywno-owocowa polega na rezygnacji z tłuszczy, a diety typu keto - na rezygnacji z cukru.

Jeśli nie robisz tego pod okiem dietetyka i nie masz dobrego planu jak taką dietę wdrażać, lepiej unikaj tego typu drastycznych ograniczeń. Pomimo tego, że takie diety potrafią dawać dobre efekty - szczególnie w początkowych etapach odchudzania, ich stosowanie jest dla nas bardzo mocno odczuwalne. Nasz organizm z dnia na dzień musi przyzwyczaić się do 'produkcji' energii z innych źródeł. To często odbija się na naszym samopoczuciu. I zazwyczaj efekty szybko znikają po zakończeniu takiej diety.

Jeśli zależy Ci na systematycznej kontroli wagi, zdecydowanie lepiej jest w niewielkim stopniu ograniczać spożycie poszczególnych makroelementów niż całkowicie lub prawie całkowicie z nich rezygnować.

Do ograniczonej ilości np. cukru jesteś w stanie się przyzwyczaić - słodzić herbatę regularnie jedną łyżeczką zamiast dwóch lub zjadać batonika 'mini' zamiast 'xxl'. To daje trwałe efekty.

Spalaj kalorie

Ilość tkanki tłuszczowej w naszym ciele jest zdeterminowana przez nasz bilans kaloryczny. Jeśli regularnie dostarczamy do organizmu więcej kalorii niż spalamy, nadmiar energii jest odkładany między innymi w postaci tkanki tłuszczowej. I adekwatnie - jeśli spalamy więcej kalorii niż dostarczamy, niedobór energii jest rekompensowany poprzez 'pobranie' zapasów z tkanki tłuszczowej. Dlatego im więcej aktywności fizycznej i umysłowej, tym lepiej - spalasz więcej kalorii.

Jak wspomniałem na wstępie, obiekty sportowe są aktualnie nieczynne. Ale to Cię nie usprawiedliwia i nie stanowi skutecznej wymówki. W domu możesz zrobić np. trening kalisteniczny, możesz wyjść na dłuższy spacer, możesz także kupić lub wypożyczyć sprzęt fitness (orbitek, bieżnię, rower treningowy itp). Regularna aktywność fizyczna jest wręcz niezbędna do zrzucenia i utrzymania wagi - staraj się ją utrzymywać bez względu na okoliczności i przeciwności losu.

O autorze

Artykuł przygotował Marcin Piotrowicz, twórca serwisów wszystkoojedzeniu.pl i calories-info.com, publikujących informacje o kaloriach, wartościach odżywczych i właściwościach zdrowotnych produktów spożywczych.

Narodowa Kwarantanna i narodowa (nad)waga Polaków, czyli jak nie przytyć siedząc w domu

Od 28 grudnia obowiązuje nas tzw. Narodowa Kwarantanna. W tym czasie siłownie, kluby fitness, baseny i większość miejsc gdzie moglibyśmy spalić nadmiarowe kalorie oraz zgubić kilka kilogramów, pozostają zamknięte. Potrwa to przynajmniej do 17 stycznia, co wymusza na nas zrewidowanie naszych standardowych noworocznych postanowień.

Mgliste postanowienia na 2021 rok

W tym roku postanowienia typu 'od stycznia idę na siłownię' czy 'po nowym roku wracam na basen' tracą rację bytu.

Zazwyczaj takie postanowienia, przynajmniej u niektórych z naszych znajomych, wywoływały tylko uśmiech niedowierzania ale w tym roku, nawet nasze najszczersze chęci zostaną przygniecione przez rzeczywistość. Rzeczywistość, w której wszystko jest niedostępne i 'zamknięte do odwołania'.

Nadwaga jako problem narodowy

Wprawdzie, na ten moment, trudno znaleźć wiarygodne badania obrazujące dokładnie skalę otyłości Polaków, wskazujące jednocześnie wzrost lub spadek wagi względem poprzednich lat, ale nietrudno spodziewać się, że Polacy zamknięci w domach bez możliwości uprawiania sportu będą na wadze przybierać.

Badania wskazują natomiast już jasno, że w 2020 r. ponad połowa spośród próbki 400 tys. Polaków wykazuje otyłość (Narodowy Test Zdrowia Polaków 2020).

O problemach zdrowotnych związanych z nadwagą można by pisać w nieskończoność, przywołując choćby problemy z układem krążenia, układem trawienia, stawami i wiele więcej.

Natomiast równie ważne, o ile nie najważniejsze, jest nasze dobre samopoczucie. A to spada z każdym dodatkowym kilogramem lub przy kolejnej zmianie rozmiaru kupowanych ubrań na większe.

Aby tego uniknąć i aby móc ze spokojem patrzeć w lustro, szczególnie to duże, w którym widzimy całą swoją sylwetkę, warto pomyśleć o tym problemie już teraz i zaplanować początek roku tak, aby na wiosnę nie okazało się niespodziewanie, że więcej ciała to jednak nie zawsze więcej szczęścia.

Złote rady... niestety nie istnieją

Szukając w internecie materiałów na temat zdrowego trybu życia czy nadwagi, równie łatwo znajdziemy treści wpisujące się w coachingowy nurt bycia 100% fit, jak i nurt akceptacji siebie w dowolnej postaci, nawet w rozmiarze xxl.

Z jednej strony jesteśmy atakowani reklamami trenerów personalnych, którzy pomiędzy dobrymi i słusznymi radami, przemycają nam przekaz, że jedyny skuteczny sposób na zrzucenie wagi i uzyskanie idealnej sylwetki bez wysiłku, to zakup ich kursu online tylko teraz w promocyjnej cenie X99zł (za X podstaw odpowiednią cyfrę w zależności od kwalifikacji i rozpoznawalności trenera).

Z drugiej strony zaś usłyszymy lub przeczytamy, że powinniśmy akceptować siebie takimi jacy jesteśmy, żyć tu i teraz, że nie warto przejmować się na zapas i dążyć do czegoś, czego i tak nie jesteśmy w stanie osiągnąć. Bo czy tzw. sześciopak naprawdę jest tym, co da nam szczęście?

Zarówno i jedno, jak i drugie podejście, są w gruncie rzeczy demotywujące i nie zachęcają do podjęcia jakichkolwiek działań aby poprawiać systematycznie stan naszego zdrowia i samopoczucia poprzez kontrolę wagi.

Czyli jak nie przytyć, siedząc w domu?

Pomimo tego, że złote rady nie istnieją, a kolejna dieta-cud prawdopodobnie nie zadziała albo zadziała z efektem 'jojo', warto postarać się aby zbędne kilogramy zrzucać a przynajmniej nie zyskiwać nowych. Wymaga to od nas zaangażowania i systematyczności ale jest tego warte.

Poniżej przedstawiam kilka, być może dla niektórych oczywistych, ale najskuteczniejszych wskazówek, szczególnie dla osób początkujących.

Kontroluj swoją wagę regularnie

Nic nie motywuje do zrzucania zbędnych kilogramów tak bardzo, jak świadomość, że z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc, mamy coraz większą nadwagę. Świadomość swojej wagi pozwala nam też na bieżąco reagować.

Oczywiście nasza waga nawet z dnia na dzień może się różnić dość znacznie i to wcale nie musi oznaczać, że od wczoraj przytyliśmy lub zrzuciliśmy nagle np. prawie kilogram. Na wagę należy patrzeć w sposób uśredniony.

Aby mieć najpełniejszy obraz tego co dzieje się z naszym ciałem, najlepiej ważyć się regularnie, kilka razy w tygodniu, w takich samych warunkach - np. rano, tylko w bieliźnie i na czczo. W ten sposób uzyskamy najbardziej wiarygodne wyniki.

Licz kalorie

Zazwyczaj nawet nie jesteśmy świadomi tego, ile kalorii dziennie spożywamy. Mam świadomość, że regularne liczenie kalorii, dzień w dzień, jest uciążliwe i zajmujące. Ale dobra wiadomość jest taka, że jeśli nie jesteś zawodowym sportowcem lub zagorzałym fanem fitness, wcale nie musisz tego robić regularnie.

Warto natomiast zrobić to przynajmniej raz na jakiś czas (np. raz w miesiącu). Przez kilka kolejnych dni zapisuj wszystko co zjadasz wraz z ilościami. Następnie, korzystając np. z narzędzi dostępnych w internecie, podsumuj wartość kaloryczną wszystkich swoich posiłków.

Jestem przekonany, że w większości przypadków okaże się, że ilość spożywanych kalorii znacznie przewyższy szacowane zapotrzebowanie kaloryczne.

Taki eksperyment ma dodatkowy plus - będziesz mieć napisane 'czarno na białym' co i ile jesz. To doskonała baza do tego aby wprowadzić ograniczenia w diecie.

Ograniczaj - nie rezygnuj

Często możemy spotkać się z dietami, które opierają się na całkowitej lub prawie całkowitej rezygnacji z tłuszczów, węglowodanów czy cukru. Istnieją różne warianty takich diet i często ta rezygnacja nie jest przedstawiona wprost. Np. każda dieta warzywno-owocowa polega na rezygnacji z tłuszczy, a diety typu keto - na rezygnacji z cukru.

Jeśli nie robisz tego pod okiem dietetyka i nie masz dobrego planu jak taką dietę wdrażać, lepiej unikaj tego typu drastycznych ograniczeń. Pomimo tego, że takie diety potrafią dawać dobre efekty - szczególnie w początkowych etapach odchudzania, ich stosowanie jest dla nas bardzo mocno odczuwalne. Nasz organizm z dnia na dzień musi przyzwyczaić się do 'produkcji' energii z innych źródeł. To często odbija się na naszym samopoczuciu. I zazwyczaj efekty szybko znikają po zakończeniu takiej diety.

Jeśli zależy Ci na systematycznej kontroli wagi, zdecydowanie lepiej jest w niewielkim stopniu ograniczać spożycie poszczególnych makroelementów niż całkowicie lub prawie całkowicie z nich rezygnować.

Do ograniczonej ilości np. cukru jesteś w stanie się przyzwyczaić - słodzić herbatę regularnie jedną łyżeczką zamiast dwóch lub zjadać batonika 'mini' zamiast 'xxl'. To daje trwałe efekty.

Spalaj kalorie

Ilość tkanki tłuszczowej w naszym ciele jest zdeterminowana przez nasz bilans kaloryczny. Jeśli regularnie dostarczamy do organizmu więcej kalorii niż spalamy, nadmiar energii jest odkładany między innymi w postaci tkanki tłuszczowej. I adekwatnie - jeśli spalamy więcej kalorii niż dostarczamy, niedobór energii jest rekompensowany poprzez 'pobranie' zapasów z tkanki tłuszczowej. Dlatego im więcej aktywności fizycznej i umysłowej, tym lepiej - spalasz więcej kalorii.

Jak wspomniałem na wstępie, obiekty sportowe są aktualnie nieczynne. Ale to Cię nie usprawiedliwia i nie stanowi skutecznej wymówki. W domu możesz zrobić np. trening kalisteniczny, możesz wyjść na dłuższy spacer, możesz także kupić lub wypożyczyć sprzęt fitness (orbitek, bieżnię, rower treningowy itp). Regularna aktywność fizyczna jest wręcz niezbędna do zrzucenia i utrzymania wagi - staraj się ją utrzymywać bez względu na okoliczności i przeciwności losu.

 

O autorze

Artykuł przygotował Marcin Piotrowicz, twórca serwisów wszystkoojedzeniu.pl i calories-info.com, publikujących informacje o kaloriach, wartościach odżywczych i właściwościach zdrowotnych produktów spożywczych.

Czytaj dalej...

Manifestacja ciszy pod urzędem miejskim

  • Dział: Breaking news



Spokój, zaduma, cisza - oto idee przewodnie nietypowej manifestacji, która odbyła się w czwartkowe popołudnie pod Urzędem Miejskim w Jaworznie.

ciszajin1220 4Decyzję podjęli spontanicznie, przestrzegali także wszelkich rygorów sanitarnych.

Zachowali dwumetrowe odstępy, ustawiając się w kilku rzędach przed wejściem do Urzędu Miejskiego.

Nie było zatem powodów do policyjnej pacyfikacji. Pomimo niesprzyjającej aury, spędzili godzinę w bezruchu, milczeniu i zadumie. Jakże to odmienny typ protestu od tych, które w kilku ostatnich tygodniach przeszły ulicami wielu polskich miast.

W manifestacji ciszy nie ma miejsca na wulgarne hasła czy transparenty, których treść mogłaby kogoś zniechęcać lub wywoływać kolejne podziały.

ciszajin1220 1– Dzieje się coraz gorzej, chyba już każdy to dostrzega – tłumaczy jeden z uczestników – najwyższa pora, aby się zjednoczyć ponad podziałami.

Każdy, kto ma dosyć obecnej sytuacji, powinien zacząć działać, a nie tylko narzekać – namawia. – To nic nie kosztuje, aby stanąć tu razem z nami chociaż na kilka wolnych minut.

Ten rodzaj protestu został nazwany przez jego pomysłodawcę mianem pokojowej rewolucji.

ciszajin1220 7Odnajdując w serwisie YouTube nagranie o takim tytule, można poznać założenia akcji. Jej zarzewie miało wyjść z Warszawy i rozprzestrzenić się na całą Polskę.

Stało się inaczej, bowiem jako pierwsi pokojową rewolucję zainicjowali sosnowiczanie. Swoje manifesty ciszy miały następnie Chorzów, Siemianowice Śląskie, a teraz również Jaworzno. Aktywiści wyrażają nadzieję, że dołączać będą kolejne miasta i województwa. Docelowo stanąć ma cała Polska.

ciszajin1220 2„Jest to bardzo pokojowy sposób na pokazanie politykom siły i wartości obywateli.
Aby w końcu do nich dotarło – a także abyśmy my sami mogli sobie to uświadomić – kto w naszym kraju ma faktyczną i ostateczną władzę. (...)

Możemy i musimy zrobić tylko jedną rzecz: pokazać im, że nie pozwolimy im zniszczyć Polski, naszego wspólnego domu, że wybieramy pokój, a nie – kontrolowany kryzys.” – tak idee manifestacji ciszy tłumaczy jej inicjator we wspomnianym nagraniu.

ciszajin1220 3To jedna z form apelu do samorządowców i urzędników, aby nie pozostawali bierni wobec tego, co się dzieje. Politycy w parlamencie zatykają uszy na głos Polaków i prawdę o ich realnych problemach – szczególnie tych nasilonych bądź wprost wywołanych poprzez epidemię. Dlatego ludzie coraz większą nadzieję pokładają w swoich samorządowcach i wzywają ich do odwagi opowiedzenia się po stronie obywateli.

Zdjęcia: Katarzyna Ryszka, Krystian Wiśniewski, Arkadiusz Gołąb


Aleksandra Urbanik                                

Czytaj dalej...

Kwarantanna narodowa - już od 28 grudnia

  • Dział: Breaking news
epidemiaSame apele to za mało dlatego od 28 grudnia do 17 stycznia wprowadzamy kwarantannę narodową; zamykamy hotele, także na ruch służbowy oraz stoki narciarskie - ogłosił w czwartek minister zdrowia Adam Niedzielski.

Szef MZ podczas konferencji prasowej zaznaczył, że "same apele nie pomogą, same apele to za mało". Zwracał jednocześnie uwagę na obostrzenia wprowadzone przez inne kraje Europy, gdzie w wielu z nich wprowadzono lockdown.

"Od 28 grudnia do 17 stycznia wprowadzamy kwarantannę narodową" - ogłosił minister.

Jak dodał, oprócz dotychczasowych obostrzeń, które pozostają w mocy zamknięte zostaną hotele. "Zamykamy hotele również na ruch służbowy. Te wyjątki będą ograniczone naprawdę do minimum, szczególnie w kontekście tego co obserwowaliśmy w ostatnich dniach, kiedy to w internecie można było znaleźć zaproszenia na służbowy wypoczynek w okresie świąt i ferii" - wskazał.

Szef MZ dodał, że zamknięte zostaną też stoki narciarskie - nie będą mogły funkcjonować w okresie od 28 grudnia do 17 stycznia. (PAP)

autor: Rafał Białkowski



Czytaj dalej...

Izera w Jaworznie - to oficjalna wiadomość

  • Dział: Breaking news



- Jaworzno wykorzystuje swój potencjał i staje się bardzo istotną częścią planu rozwoju elektromobilności w Polsce, a województwo śląskie po raz kolejny udowadnia, że jest regionem nowoczesnego przemysłu motoryzacyjnego i automotive. Chociaż branża motoryzacyjna jest drugim sektorem przemysłowym w Polsce, to nie mamy jeszcze swojej marki samochodowej. Trzeba to zmienić! Budowa polskiego elektryka, to duża szansa dla regionu. Po przekopie Mierzei Wiślanej i budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego, polski samochód elektryczny, to kolejny milowy krok dla polskiej gospodarki – mówi Dariusz Starzycki, wicemarszałek województwa Śląskiego.

Fabryka samochodów elektrycznych Izera zlokalizowana będzie w Jaworznie. Produkcja auta ma ruszyć w 2023 roku.

Czy miasto będzie potrafiło wykorzystać potencjał tej inwestycji? Wszystko przed nami.

izera1

 

Fabryka samochodów elektrycznych Izera zlokalizowana będzie w Jaworznie. Produkcja auta ma ruszyć w 2023 roku.

Czy miasto będzie potrafiło wykorzystać potencjał tej inwestycji? Wszystko przed nami.

Czytaj dalej...

Do Krakowa ze Szczakowej w 40 minut! Duża galeria zdjęć!

  • Dział: Breaking news

 

szczakowadworzec13122020 47Już od dziś - 13 grudnia -  kilkadziesiąt pociągów POLREGIO (Małopolska) oraz Kolei Śląskich dziennie połączy Kraków i Katowice z przystankiem w Jaworznie Szczakowej oraz Ciężkowicach.

Nowa, wspólna oferta połączeń kolejowych Polregio oraz KŚ pozwoli na szybkie i komfortowe podróżowanie na tej trasie za jedyne 13 zł.


Czas przejazdu na trasie Kraków-Katowice wyniesie nieco ponad 60 minut. Z Jaworzna do Krakowa podróż wyniesie ok 40 minut, a do Katowic ok 20.

Dla Jaworznian to doskonała alternatywa dla transportu drogowego zarówno do Krakowa, jak i na Śląsk.

ROZKŁAD JAZDY - KLIKNIJ ABY POWIĘKSZYĆ

roskladjazdy 1roskladjazdy 2


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Oferta jest szczególnie atrakcyjna dla osób codziennie dojeżdżających do pracy, uczniów oraz studentów, szczególnie jeśli chodzi o Kraków, ale to również konkurencyjna forma podróżowania do Katowic. To również możliwość podróżowania jedną najbardziej ekologicznych form transportu.



To wszystko nie byłoby możliwe gdyby nie modernizacja linii kolejowej E-30 Kraków-Katowice prowadzona przez PKP PLK.

Dziś pierwsze pociągi wyjechały na trasę. Naszym mieszkańcom życzymy udanego i miłego podróżowania!

 

 

Czytaj dalej...

„Prawa człowieka” i interwencja policji

  • Dział: Breaking news


W sobotę około południa w centrum Jaworzna miał miejsce happening zwolenników zakończenia obostrzeń koronawirusowych. Inicjatorem spontanicznego spotkania była Korona Sosnowiec, do której dołączyli działacze Klubu Konfederacji Jaworzno, a także liczni niezrzeszeni aktywiści.

Wydarzenie rozpoczęło się w parku miejskim przy ul. Zielonej, skąd wyruszono w przemarsz z biało-czerwonymi flagami przez rynek Jaworzna, ulice Mickiewicza, planty, Grunwaldzką i Sienkiewicza. Działacze, grupując się po 5 osób, nieśli banery: pierwszy przedstawiał zdjęcia i nazwiska polskich oraz zagranicznych medyków, których odmienny głos na temat strategii walki z pandemią jest tłumiony. Drugi baner z hasłem „PRAWA CZŁOWIEKA” to wyraz obaw aktywistów, iż pod pretekstem walki z pandemią odbierane są ludziom ich podstawowe prawa, a przy egzekwowaniu obostrzeń nagminnie zapomina się o hierarchii aktów prawnych (czyli nadrzędności wolności gwarantowanych Konstytucją względem ustaw i rozporządzeń).

Aktywiści wyposażeni byli także w transparenty z dosadnymi hasłami: „Uwaga, uwaga! Mamy stan sanitarnego terroru! Chroń siebie i swoich bliskich przed eksperymentami medycznymi!”, „Stop segregacji sanitarnej!”, „50 000 ofiar rządowej pandemiopsychozy! Z tego COVID to 2%”. Niektórzy z protestujących posłużyli się cytatami z Konstytucji: „Art. 39: Nikt nie może być poddany eksperymentom medycznym bez dobrowolnie wyrażonej zgody”, „Art. 43: Zbrodnie przeciwko ludzkości nie podlegają przedawnieniu”. Na innym transparencie zacytowano także wrześniową wypowiedź byłego Głównego Inspektora Sanitarnego Jarosława Pinkasa: „Wygenerujemy emocjonalne zapotrzebowanie na szczepionkę. Taki stan ducha, że chcę to mieć, bo jest to dla mnie niezwykle ważne”.

Nie zabrakło interakcji z mieszkańcami Jaworzna, którzy chętnie wymieniali się z aktywistami poglądami oraz przyjmowali ulotki – te dotyczyły problemu wadliwości testów PCR, skutków zdrowotnych ciągłego stresu i strachu, podsycanego przez media, oraz ograniczonej dostępności do służby zdrowia. Promowały również list otwarty lekarzy do Prezydenta i Rządu RP, dotyczący szczepień na koronawirusa SARS-CoV-2 (apelnaukowcowilekarzy.pl) oraz petycję do polskich władz i mediów, sygnowaną przez ponad 20 tysięcy lekarzy, naukowców i obywateli Polski: (listlekarzy.pl).

Za pomocą megafonu odtworzono przechodniom kilka słynnych wypowiedzi: m.in. opinię eksministra zdrowia Łukasza Szumowskiego na temat maseczek („one nie pomagają, nie zabezpieczają przed wirusem, nie zabezpieczają przed zachorowaniem – nie wiem, po co ludzie je noszą”) oraz profesora Włodzimierza Guta, który wyznał w jednym z wywiadów, iż świat nigdy nie poradzi sobie z pandemią koronawirusa „z punktu widzenia rozgrywek, które są przy okazji prowadzone. W momencie, w którym zaczynają się działania przechwytywania szczepionki, prób monopolizacji przez poszczególne kraje (...) no i konieczności utrzymania pewnej liczby zachorowań chociażby po to, żeby swoje szczepionki rozpropagować – nie wierzę, że świat sobie poradzi, ale nie jest to wynik straszliwego wirusa, tylko wynik egoistycznych interesów”.

Spontaniczny przemarsz aktywistów został rozwiązany przez policję, która podjęła się legitymowania i spisywania jego uczestników. Jak jednak zapewniają, nie zniechęci ich to do dalszych działań uświadamiających, ponieważ „aby zło zwyciężyło, wystarczy bierność dobrych ludzi”.   

Aleksandra Urbanik

Zdjęcia: Mateusz Kubiak, Aneta Bugajska

happeningjin1220 4
 
 

Czytaj dalej...

Co musisz wiedzieć o szczepieniu przeciw COVID-19?

  • Dział: Breaking news

 

zaszczepsiewidzaSzczepionka jest najlepszym narzędziem powrotu do normalności – oświadczył w środę premier Mateusz Morawiecki. Liczba zachorowań na COVID-19 w naszym kraju przekroczyła milion, a na świecie 64 miliony. Polska podpisała umowy z trzema firmami na 45 milionów dawek szczepionek. Preparaty mogą zostać dopuszczone przez Europejską Agencję Leków już w ciągu kilku najbliższych tygodni. Akcja Zaszczep się wiedzą wyjaśnia proces wydania decyzji oraz podsumowuje, co wiemy o dostępnych szczepionkach oraz odporności na COVID-19.

Trzy preparaty, miliony dawek

Polska podpisała umowy na zamówienia szczepień z trzema firmami farmaceutycznymi: Pfizeri BioNTech Johnson&Johnson oraz AstraZeneca. Posiedzenie komisji Europejskiej Agencji Leków, zajmującej się dopuszczeniem do obrotu szczepionki firmy Pifzer BioNTech ma się odbyć najpóźniej 29 grudnia. Natomiast zgromadzenie dedykowane preparatowi Moderny zostało zaplanowane na 12 stycznia. Opinia pozwalająca na dopuszczenie do obrotu może zostać wydana nawet w ciągu kilku tygodni. Istnieje zatem możliwość, że szczepienia przeciw COVID-19 rozpoczną się w Polsce już na przełomie stycznia i lutego.

Wydanie decyzji w tak szybkim tempie jest możliwe ze względu na dokonany już przez Europejską Agencję Leków rolling review. Przypomnijmy, że ta forma przeglądu stanowi narzędzie regulacyjne stosowane do przyspieszonej oceny obiecującego preparatu w sytuacji zagrożenia zdrowia publicznego. W tradycyjnym trybie wszystkie dane dotyczące m.in. skuteczności i bezpieczeństwa oraz inne wymagane dokumenty muszą być gotowe już na początku oceny w formalnym wniosku. Natomiast przy rolling rewiev Komitet ds. Produktów Leczniczych Stosowanych u Ludzi dokonuje analizy danych w miarę ich udostępniania. Warto pamiętać, że w trakcie pandemii zarówno Europejska Agencja Leków jak i jej komitety naukowe są wspierane przez specjalną grupę zadaniową. Skupia ona ekspertów z całej europejskiej sieci regulacyjnej leków. Do jej zadań należy m.in. doradztwo w zakresie opracowywania, zatwierdzania i monitorowania bezpieczeństwa leków i szczepionek.

Pfizer i BioNTech jako pierwszy poinformował o wstępnych wynikach badań III fazy swojego preparatu. Po 28 dniach od podania pierwszej dawki, w kilkumiesięcznym okresie obserwacji skuteczność szczepionki wyniosła ponad 90%. 1 W badaniach wzięło udział ponad 40 tysięcy dorosłych osób; u ani jednej nie odnotowano ciężkich niepożądanych odczynów poszczepiennych.

Preparat AstraZeneca, również w okresie kilku miesięcy dotychczasowej obserwacji, zapewnia ochronę przed COVID-19 do nawet 90%.2 O wstępnych wynikach badań III fazy producent poinformował w oficjalnym komunikacie prasowym. W badaniach wzięło udział ponad 24 tysiące ochotników, u których nie zauważono ciężkich zdarzeń niepożądanych.

Johnson & Johnson poinformował we wrześniu o rozpoczęciu badań III fazy, w których weźmie udział nawet 60 tysięcy ochotników.3

 

Szczepienia przeciw COVID-19 w Polsce

Szczepienia przeciw COVID-19 będą dobrowolne i darmowe. Wszystkie zamówione przez Polskę preparaty są dwudawkowe, co oznacza, że do wytworzenia odporności wymagane jest odbycie dwóch wizyt szczepiennych w odstępie 21 dni. W pierwszej kolejności zaszczepieni zostaną: pracownicy ochrony zdrowia, mieszkańcy Domów Pomocy Społecznej i Zakładów Opiekuńczo-Leczniczych, seniorzy w wieku powyżej 60 lat oraz służby pracujące przy COVID-19 (m.in. policjanci i wojsko).

Kancelaria Premiera poinformowała na Twitterze, jak będzie przebiegać rejestracja na szczepienie. Na wizytę szczepienną przeciw COVID-19 będzie można się umówić przez lekarza POZ, infolinię, dedykowany portal oraz Internetowe Konto Pacjenta. W piątek, czwartego grudnia, rozpoczął się nabór podmiotów odpowiedzialnych za organizację punktów szczepiennych. Mają się one znajdować w jednostkach POZ oraz pozostałych miejscach opieki zdrowotnej i szpitalach rezerwowych. Powołane zostaną także mobilne zespoły szczepiące, działające w różnych miejscach na terenie całego kraju.

Odporność na COVID-19 – po przechorowaniu, szczepienna oraz zbiorowiskowa

Utrzymywanie się odporności po przechorowaniu COVID-19 wciąż jest obiektem badań. Według najnowszych doniesień Oxford University Hospitalsprawdopodobieństwo ponownego zachorowania jest bardzo niskie w ciągu co najmniej sześciu miesięcy po pierwszej infekcji.4

Długość trwania odporności poszczepiennej również nie jest jeszcze znana, jednak istnieją przesłanki, żeby twierdzić, że będzie długofalowa. Optymizmem napawa wypowiedź prof. Andrewa Pollarda, szefa zespołu na Uniwersytecie Oksfordzkim, który stworzył szczepionkę razem z AstraZeneca:

"Mamy powody do optymizmu co do odpowiedzi układu odpornościowego trwającej co najmniej rok" - powiedział Pollard, cytowany przez agencję Reutera.

A co z odpornością zbiorowiskową? Przypomnijmy, że polega ona na tym, że osoba uodporniona, w wyniku zaszczepienia lub po przechorowaniu, nie tylko sama nie zachoruje (lub nie zachoruje ponownie), ale również nie przeniesie zakażenia dalej. Dodatkowo, jeżeli w populacji występuje wystarczająco dużo osób uodpornionych (nie transmitujących wirusa), to bezpiecznie mogą się czuć również osoby, które nie są uodpornione. Dzięki temu możemy chronić osoby, które nie mogą się zaszczepić, na przykład z powodu wieku lub przeciwwskazań klinicznych.

Próg odporności zbiorowiskowej jest inny dla każdej choroby – wyjaśniła w rozmowie z www.zaszczepsiewiedza.pl  lek. Agnieszka Motyl, epidemiolog, dyrektor ds. standardów medycznych Medicover Polska– Dla ospy prawdziwej, choroby wyeliminowanej dzięki szczepieniom, wynosił on 80%, co oznaczało, że 80% populacji powinno być odporne, aby choroba nie mogła się rozprzestrzeniać. Dla polio wynosi on 97%, zaś dla krztuśca 92-95%, a dla odry 95%. Wartości te pokazują, że odmowy szczepień, które nie są związane z czynnikami medycznymi, po pewnym czasie mogą odprowadzić do zwiększonej ilości zachorowań i epidemii.

Zaszczepienie się przeciw COVID-19 stanowi zatem wyraz odpowiedzialności. Im więcej osób przyjmie szczepionkę, tym większą ilość także niezaszczepionych uda się ochronić przed zachorowaniem.

Czytaj dalej...

Czy wstydzimy się świąt, Świętego Mikołaja, Gwiazdki i własnej tradycji?

  • Dział: Breaking news




krakow11218 1 3Tradycja obdarowywania dzieci prezentami nie wzięła się od coca coli ani od miasteczka nad jeziorem Mikołajskim, ale od Świętego Mikołaja, biskupa Miry, który cały swój majątek rozdał biednym. Święty Mikołaj chodził odziany w szaty biskupie, a nie w amerykański wymysł - czerwono biały łachman z ozdobami z waty.

Warto o tym pamiętać, kiedy myślimy o wychowaniu dzieci w naszej, polskiej tradycji, z poszanowaniem naszej historii i rodowodu. Niestety, nawet ci, którzy powinni być wzorem, świecić przykładem. zapominają często o tych faktach.

W przedświąteczny czas, odrywając się na chwilę od innych tematów przypominamy artykuł o Świętym Mikołaju i kontrowersjach, jakie budzi zlaicyzowana nazwa jego dnia - "mikołajki" oraz o lekceważeniu naszej tradycji na rzecz komercji.

Czytaj dalej...

Emerytura lub renta po zmarłym

  • Dział: Breaking news 2

 

ZUSx
Prawo do emerytury czy renty ustaje wraz ze śmiercią osoby uprawnionej. Po śmierci emeryta lub rencisty jedno jego świadczenie może być wypłacona rodzinie. Członkowie rodziny mają możliwość otrzymania ostatniej emerytury lub renty, jeżeli zmarły był do niej uprawniony przed śmiercią, ale jej nie pobrał.
Jeżeli zgon świadczeniobiorcy nastąpił przed terminem płatności emerytury lub renty, a istnieje możliwość wstrzymania wypłaty świadczenia, wówczas wstrzymanie świadczenia następuje od miesiąca, w którym nastąpił zgon. W przeciwnym przypadku wstrzymanie wypłaty świadczenia następuje od miesiąca przypadającego po miesiącu, w którym zmarł emeryt/rencista.
Listonosz, który przynosi pieniądze z emerytury, czy renty po śmierci świadczeniobiorcy, nie powinien jej wypłacać domownikom, tylko zwrócić do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Natomiast uprawniony członek rodziny powinien złożyć do ZUS wniosek o wypłatę tzw. świadczenia niezrealizowanego. W sytuacji kiedy listonosz wypłaci takie świadczenie, ZUS ustali nadpłatę i będzie dochodził zwrotu wypłaconej kwoty.
Pieniądze wypłacone po śmierci emeryta czy rencisty – trzeba zwrócić jako nienależnie pobrane świadczenie.
- Jeśli to było świadczenie, które zmarłemu się należało (tj. za miesiąc, w którym zmarł - bez względu na to, w jakim dniu miesiąca) to ZUS na wniosek złożony przez członka rodziny o wypłatę niezrealizowanego świadczenia wyda formalną decyzję i przekaże pieniądze osobom uprawnionym. Wniosek o niezrealizowane świadczenie należy złożyć przed upływem 12 miesięcy od dnia śmierci osoby, której przysługiwało świadczenie – informuje Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.
- Jeśli świadczenie przekazywane jest na rachunek bankowy, obowiązek zwrotu dotyczy tych emerytur czy rent, które zostały wypłacone za miesiące następujące po miesiącu, w którym nastąpiła śmierć świadczeniobiorcy - dodaje rzeczniczka.
Co to jest niezrealizowane świadczenie z ZUS
Niezrealizowane świadczenie to takie, do którego zmarła osoba była uprawniona przed śmiercią, ale go nie pobrała lub nie zostało ono jej wypłacone. ZUS wypłaca emerytury i renty w kilku terminach płatności 1, 5, 6, 10, 15, 20 i 25 danego miesiąca. Zatem świadczenie możemy otrzymać, w zależności jaki termin został nam przydzielony, najpóźniej w dniu terminu płatności. Oczywiście, jeśli te daty przypadają w soboty lub niedzielę, ZUS wypłaca emeryturę dzień lub dwa wcześniej. Jeżeli np. ktoś zmarł w grudniu, a ZUS nie wypłacił świadczenia, bo dostał informację o zgonie, to niezrealizowaną emeryturę można wypłacić członkom rodziny zmarłego. Muszą w tej sytuacji złożyć stosowny wniosek (ENS) do ZUS.
- Niezrealizowane świadczenie to również takie, gdzie osoba złożyła wniosek o emeryturę bądź rentę, ale nim wydano decyzję przyznającą świadczenie, nastąpił zgon. Podobnie, gdy złożono wniosek o ponowne ustalenie wysokości emerytury lub renty to podwyższone świadczenie przysługujące zmarłemu może być wypłacone uprawnionemu członkowi rodziny w ramach niezrealizowanych świadczeń - wyjaśnia rzeczniczka.
Komu przysługuje wypłata niezrealizowanego świadczenia
Prawo do niezrealizowanych świadczeń mają:
• w pierwszej kolejności – mąż, żona lub dzieci zmarłego, jeśli prowadziły z nim wspólne gospodarstwo domowe,
• drugiej kolejności: – małżonkowie i dzieci, z którymi zmarły nie prowadził gospodarstwa domowego (w razie braku małżonka, dzieci, z którymi zmarła osoba prowadziła wspólne gospodarstwo domowe).
• w trzeciej kolejności – inni członkowie rodziny uprawnieni do renty rodzinnej lub ci, na których utrzymaniu pozostawała osoba zmarła, w razie braku wymienionych wyżej małżonka i dzieci.

Jakie trzeba złożyć dokumenty
Dokumenty, na podstawie których ZUS ustali uprawnienia do niezrealizowanych świadczeń, to
w szczególności:
• odpis aktu zgonu,
• odpis aktu małżeństwa – w przypadku małżonka,
• odpis aktu urodzenia – w przypadku dzieci,
• środki dowodowe potwierdzające fakt prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego lub fakt przyczyniania się do utrzymywania danej osoby przed jej śmiercią.

Beata Kopczyńska,
regionalny rzecznik prasowy ZUS
województwa śląskiego

zusloholi

Czytaj dalej...

Ponad 1,6 tys. wideokonsultacji w województwie śląskim

  • Dział: Breaking news 2


e wizyta 1200

Blisko 10 tysięcy osób skorzystało z rozmowy wideo z ekspertami ZUS w całym kraju. W województwie śląskim takie spotkanie online z pracownikami ZUS odbyło 1618 klientów.

ZUS wprowadził wideorozmowy z klientami nieco ponad miesiąc temu. Usługa, od początku, jej uruchomienia cieszyła się zainteresowaniem. Dotychczas w woj. śląskim poprzez zdalną konsultację swoją sprawę załatwiło ponad 1,6 tys. osób. W naszym regionie e-wizyty wprowadzono w dwóch terminach, tj. 26 października i 29 października. Od 4 listopada jest dostępna we wszystkich placówkach w kraju. - Za pośrednictwem internetu klienci ZUS mogą załatwiać swoje sprawy, bez wychodzenia z domu, wygodnie i bezpiecznie dla siebie. Takie e-rozmowy trwają około 20 minut. Mogą dotyczyć praktycznie wszystkich spraw związanych z ZUS. Dotychczas najwięcej rozmów przeprowadzono z zakresu emerytur i rent, a następnie zasiłków. Sporo osób łączyło się online z ZUS w celu założenia lub potwierdzenia profilu na Platformie Usług Elektronicznych - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

Rozmowy online w oddziałach w woj. śląskich, które zostały zrealizowane do 27 listopada.

Oddział - termin od kiedy można umawiać

Liczba zrealizowanych e-wizyt

Bielsko-Biała - 29.10

233

Chorzów - 26.10

317

Częstochowa - 29.10

190

Rybnik - 26.10

335

Sosnowiec - 26.10

244

Zabrze - 26.10

299

Jak umówić e-wizytę

Umawianie wideorozmowy jest bardzo proste, wystarczy wejść na stronę interntową ZUS i odszukać zakładkę e-wizyta. Aby połączyć się z ekspertem wystarczy mieć smartfon, tablet czy komputer, który dodatkowo wyposażony jest w kamerkę i mikrofon oraz możliwość podłączenia do internetu. Rozmowę umawiamy w dogodnym dla siebie dniu i godzinie. Podczas rezerwacji podajemy swoje dane: imię, nazwisko, numer telefonu, adres e-mail, kod pocztowy miejsca zamieszkania. Należy wybrać również obszar merytoryczny e-wizyty, czyli: zasiłki, emerytury i renty, firmy i pracujący, założenie profilu PUE.

Rozmowy, które się nie odbyły

Niestety, wciąż są rozmowy, których nie udaje się zrealizować. Czasem wynika to z problemów technicznych, jak chociażby słabe łącze interenetowe, które ma klient, brak zasięgu, czy też stare przeglądarki stron www. - Klienci też nie do końca mają świadomość, że to oni muszą zainicjować wideorozmowę z pracownikiem ZUS, a nie odwrotnie. To klient musi otworzyć link przesłany w mailu do e-wizyty. Tylko wtedy konsultant ma możliwość dołączenia do rozmowy - tłumaczy rzeczniczka.

Nie możesz skorzystać - odwołaj

Jeśli ktoś nie może skorzystać w umówionym przez siebie terminie z e-wizyty, warto ją wcześniej odwołać. Dzięki temu na taką rozmowę będzie mogła umówić się inna osoba, która potrzebuje informacji czy porady eksperta ZUS. Jeśli wizyta nie zostanie odwołana to termin będzie cały czas zarezerwowany, chociaż nikt nie skorzysta e-wizyty. Informacja jak zrezygnować z wizyty jest w wiadomości emailowej potwierdzającej rejestrację. Na ponad 16 tys. umówionych rozmów prawie 10 tys. odbyło się, niestety 4 tys. klientów nie podjęło takiej rozmowy i nie anulowało jej, tym samym blokując termin dla innych chętnych.

Beata Kopczyńska,

regionalny rzecznik prasowy ZUS
województwa śląskiego


e wizytaa 1200

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us