Menu
reklama

Niewidoczne symptomy SM - 30 maja obchodzony jest Światowy Dzień Stwardnienia Rozsianego

  • Dział: Zdrowie

stward rozsiane 1

stward rozsianeZe stwardnieniem rozsianym zmaga się ponad 2,5 miliona osób na całym świecie. W Polsce na tę chorobę cierpi około 50 tysięcy osób. Stwardnienie rozsiane najczęściej dotyka osoby młode w przedziale wiekowym 20-40 lat. Większość pacjentów to kobiety. 30 maja obchodzimy Światowy Dzień Stwardnienia Rozsianego. Głównym motywem tegorocznych obchodów są niewidzialne objawy SM, z których większość społeczeństwa nie zdaje sobie sprawy, a które znacząco utrudniają codzienne funkcjonowanie chorych.

Obchody Światowego Dnia SM

Celem Światowego Dnia Stwardnienia Rozsianego jest uświadamianie społeczeństwa na temat przebiegu choroby, która wpływa na codzienne życie ponad 2 milionów ludzi, a także wsparcie chorych i ich bliskich w walce z SM. Hasłem tegorocznego Dnia Stwardnienia Rozsianego jest Widzialność. Kampania „Moje Niewidzialne SM” nawiązuje do niewidocznych objawów SM, takich jak ból, depresja, zmęczenie, zaburzenia poznawcze, które wpływają na pogorszenie jakości życia chorego. Dzień Stwardnienia Rozsianego obchodzony jest w aż 68 krajach na świecie. W naszym kraju oficjalne obchody organizuje Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego. Wydarzenie zostało objęte patronatem Rzecznika Praw Pacjenta, Rzecznika Praw Obywatela, JM Rektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Choroba tysiąca twarzy

Stwardnienie rozsiane potocznie określane jest jako choroba tysiąca twarzy – symptomy, stopień zaawansowania i tempo postępowania SM zależą od indywidualnego profilu pacjenta. Według szacunków ekspertów, każdego roku w Polsce od 1300 do 2100 osób dowiaduje się, że choruje na stwardnienie rozsiane. Większość osób postrzega SM przez pryzmat najbardziej zaawansowanej postaci choroby, która szybko prowadzi do niepełnosprawności. Mimo, że stwardnienie jest chorobą nieuleczalną, średnia długość życia chorych jest tylko o kilka lat (ok. 6-7) krótsza niż w populacji ogólnej. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z problemów fizycznych i psychicznych, z którymi chorzy zmagają się na co dzień.

Niewidzialne objawy stwardnienia rozsianego

Ból, zmęczenie, problemy ze wzrokiem, urologiczne i emocjonalne – dokuczliwe objawy stwardnienia rozsianego, są niedostrzegalne dla społeczeństwa. Mogą pojawić się w każdej chwili, utrudniają codzienne funkcjonowanie, wpływają na obniżenie nastroju oraz pogorszenie jakości życia. Szacuje się, że bólu doświadcza od 29 do 86% osób cierpiących na tę chorobę. Intensywne i nagłe, rwące wrażenie bólowe na twarzy, uczucie kłucia, prądu elektrycznego przebiegającego wzdłuż kręgosłupa, sztywność, ucisk, bóle głowy – charakter bólu, podobnie jak całościowy charakter schorzenia, jest bardzo zróżnicowany i inaczej objawia się u każdego pacjenta. Niewidzialne objawy są ze sobą powiązane: ból, częste zmęczenie mogą prowadzić do depresji, która sprawia, że chory wycofuje się z życia zawodowego. Szybka diagnoza i terapia dostosowana do indywidualnego przebiegu choroby pozwalają zmniejszyć szybkość postępu choroby. Odpowiednio wcześnie zahamowany rozwój stwardnienia rozsianego pozwala na normalne funkcjonowanie i znacznie ogranicza ryzyko rozwoju niepełnosprawności.

Sytuacja chorych w Polsce

Sytuacja osób żyjących z SM w Polsce zmienia się na lepsze. Dowodem na to jest rosnąca liczba osób z SM aktywnych zawodowo (dane ZUS). Z roku na rok poprawia się także diagnostyka SM. Coraz częściej chorzy zostają zdiagnozowani już po wystąpieniu pierwszych objawów. Wciąż jednak pozostaje wiele do zrobienia. Leczenie stwardnienia rozsianego w Polsce prowadzone jest w ramach dwóch programów lekowych. I linia leczenia przeznaczona jest dla pacjentów, u których pojawiły się pierwsze objawy SM. II linią objęci są chorzy o agresywnej postaci choroby bądź ci, u których przyjmowanie leków I linii nie przyniosło poprawy. Ze względu na jedynie 2 leki dostępne w II linii, w porównaniu do 9 oferowanych w I linii, to właśnie ci pacjenci mają największy problem w dostępie do leczenia personalizowanego, czyli dopasowanego do indywidualnego przebiegu choroby.

Jednym z poważniejszych problemów w zakresie leczenia SM jest bardzo ograniczony wybór terapii w ramach II linii. Pacjenci cierpiący na zaawansowaną postać SM, w przypadku których leki I linii okazały się nieskuteczne, mają możliwość leczenia jedynie dwoma lekami z II linii, podczas gdy w pierwszej linii dostępnych jest dziewięć preparatów. To znacząco utrudnia dopasowanie właściwej terapii i znacząco skraca perspektywę skutecznego leczenia. Z nadzieją dla wielu pacjentów czekamy również na refundację leku w pierwotnie postępującej postaci SM – tłumaczy Tomasz Połeć, przewodniczący PTSR.

Z programu lekowego II linii korzysta w Polsce jedynie 10% chorych na SM, co stanowi jeden z najgorszych wyników w całej UE.1 W Ministerstwie Zdrowia trwają prace nad włączeniem do refundacji w II linii 3 nowych leków.

Na podstawie: informacji na stronie PTSR oraz The Book of Evidence 2019-2024 EU mandate.

1 Dla porównania w Szwecji i Norwegii z leków II linii korzysta już ok. 40% pacjentów, w Grecji i Słowacji ok. 30%, na Węgrzech, w Słowenii i Czechach ok. 25% oraz ok. 20% na Litwie, Łotwie i Estonii.

Czytaj dalej...

Marzenia Weroniki. Światowy Dzień Walki z Nowotworami Krwi

  • Dział: Breaking news 3




weronika naratunek
Weronika kończy już terapię i jest na ostatniej prostej do wyzdrowienia. Wszystkim – i dzieciom i dorosłym – mówi, że nie można się poddawać i trzeba MOCNO wierzyć. Bo w pokonaniu choroby nowotworowej niesłychanie ważna jest psychika.

Bo kiedy głowa jest pełna marzeń WSZYSTKO SIĘ MOŻE ZDARZYĆ❗? Weronika niedawno się o tym przekonała. Zobaczcie:

Dziś jest Światowy Dzień Walki z Nowotworami Krwi. W Polsce co godzinę, a na świecie co 35 sekund ktoś zapada na białaczkę lub inny nowotwór krwi – podaje portal Zwrotnikraka.pl. Lekarze i personel kliniki Przylądek Nadziei i pracownicy Fundacji Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową wiedzą, jak poważny to problem. Przylądek Nadziei jest największym w Polsce centrum transplantacji szpiku u dzieci chorych na białaczki.

Pomyślcie dziś ciepło o wszystkich, który zmagają się z tymi chorobami. Dodajmy im siły, otuchy, wiary, nadziei i życzmy spełnienia marzeń! Tak, jak spełniło się marzenie Weroniki.


weronika naratuneka

Czytaj dalej...

Metody leczenia łuszczycy

  • Dział: Breaking news 2



robbinhiggins276364312801Łuszczyca jest przewlekłą chorobą autoimmunologiczną. Zmiany skórne o charakterze łuszczycowym pojawiają się w wyniku reakcji układu odpornościowego.


Czym jest łuszczyca?

Łuszczyca jest chorobą autoimmunologiczną o charakterze przewlekłym. Aktualnie należy do chorób nieuleczalnych i niezakaźnych. Oznacza to, iż układ odpornościowy patologicznie reaguje na swoje własne antygeny. Cechą charakterystyczną tej jednostki chorobowej są zmiany skórne, które mogą być zlokalizowane na każdej części ciała, jednak zazwyczaj obejmują skórę kończyn górnych, dolnych, łokci, stóp i dłoni. W najbardziej zaawansowanym stadium choroby mogą występować na całym ciele. Zmiany te najczęściej są wypukłe, zaczerwienione, z białym lub srebrzystym nalotem w kształcie łusek. Przypominają nierzadko mocno wysuszoną skórę, co jest spowodowane wzmożonym rogowaceniem naskórka. Mimo że głównym objawem łuszczycy są zmiany skórne, nie należy ona do grupy chorób dermatologicznych, lecz do ogólnoustrojowych. Według statystyk z tą chorobą zmaga się obecnie około miliona osób. Istnieje kilka odmian łuszczycy, do których należą: łuszczyca zwyczajna, grudkowa, odwrócona, krostkowa, kropelkowata, stawowa, skóry głowy oraz paznokci. Metoda leczenia choroby powinna być dobierana indywidualnie. Pod uwagę brane są przede wszystkim wiek chorego oraz stopień zaawansowania łuszczycy. Farmakoterapia jest główną metodą, jaką jest leczona łuszczyca, dieta stanowi terapię uzupełniającą.

28 czerwca 2017 roku odbyła się konferencja „Łuszczyca – choroba o wielu obliczach”. W jej trakcie jednoznacznie stwierdzono, iż w Polsce postępowanie medyczne u osób ze zdiagnozowaną łuszczycą w znacznie odbiega od współczesnych światowych standardów. Za główne przyczyny uznano deficyt wiedzy lekarzy, długotrwałą diagnostykę oraz ograniczony dostęp do pełnego wachlarza terapeutycznego. Poruszony został wówczas również temat wpływu stanu psychicznego chorego na rozwój choroby. Brak efektów leczenia lub problematyka estetyczna w znacznym stopniu obniża komfort i jakość życia, wywołując tym samym frustrację oraz stres, które nasilają objawy łuszczycy. O wpływie stanu psychicznego pacjentów na stopień rozwoju choroby wypowiadała się psycholog Agnieszka Bartczak.

Metody leczenia łuszczycy

Tak jak wspomniano wcześniej, metody leczenia łuszczycy są dobierane indywidualnie. Najważniejszymi parametrami branymi pod uwagę są: stopień zaawansowania łuszczycy oraz ogólnym stan zdrowia chorego. Podstawowy schemat leczenia po rozpoznaniu choroby wygląda następująco:

  • leczenie miejscowe produktami złuszczającymi oraz ograniczającym proliferację komórek; do takich produktów należą przede wszystkim: oliwa albo maść salicylowa, solankowa lub mocznikowa (o działaniu złuszczającym), kortykosteroidy, retinoidy, dziegcie, witamina D3 oraz antralina (działanie hamujące proliferację),
  • leczenie ogólnoustrojowe polegające głównie na regulacji przebiegu choroby; w tym przypadku najczęściej stosowane są: metotreksat, cyklosporyna A, sulfasalazyna (wykorzystywane również w reumatoidalnym zapaleniu stawów RZS) oraz leki biologiczne mające na celu osłabienie reakcji układu immunologicznego na działanie antygenów,
  • fototerapia promieniami UVA oraz UVB lub fotochemoterapia, która polega na tym, iż przed naświetlaniem podawane są pacjentom fotouczulacze,
  • w bardzo zaawansowanych stadiach stosowana jest fotofereza polegająca na odseparowaniu limfocytów, a następnie naświetleniu ich promieniami UVA.

Aby leczenie przyniosło oczekiwane efekty, należy również prowadzić zdrowy tryb życia. Wykazano, iż niektóre produkty spożywcze mają pozytywny wpływ na spowolnienie rozwoju choroby. Należą do nich produkty będące naturalnymi antyoksydantami, czyli: kurkuma, pestki dyni, zielona herbata, oliwa, ryby, świeże warzywa i owoce, produkty zbożowe, orzechy, cebula oraz czosnek.

Istnieje również kilka domowych sposobów radzenia sobie z łuszczycą, np. wypijanie specjalnie przygotowanych naparów 2–3 razy dziennie, najlepiej między posiłkami. Należy zaparzyć olejek (z dziurawca, makadamii lub soi) z łyżką ciepłej wody przez mniej więcej 15–20 minut. Pozostałymi zalecanymi domowymi sposobami na walkę z łuszczycą są kąpiele w solance oraz stosowanie octu winnego na zmiany skórne.

robbinhiggins

Czytaj dalej...

Kleszczowe zapalenie mózgu i borelioza – jak można uniknąć zachorowania?

  • Dział: Breaking news 2



kleszcz
Zbliża się lato - lęk przed kleszczami rośnie. Kleszcze mogą przenosić wiele drobnoustrojów chorobotwórczych, nie tylko boreliozę (wywoływaną przez bakterie), ale również groźne kleszczowe zapalenie mózgu (KZM, wywoływane przez wirusy). Na szczęście są sposoby pozwalające ustrzec się przed tymi chorobami i je leczyć w sposób racjonalny i oparty o badania naukowe.

Naukowcy szukają sposobów nie tylko na leczenie chorób, ale przede wszystkim na zapobieganie. Jak podaje portal Narodowego Instytut Zdrowia Publicznego Państwowego Zakładu Higieny (NIZP PZH) szczepenia.info trwają prace nad szczepionką przeciw kleszczom: „Jeżeli udałoby się opracować taką szczepionkę, jeden preparat chroniłby przeciwko wielu chorobom przenoszonym przez kleszcze. Perspektywa ta wydaje się kusząca, ponieważ na część chorób przenoszonych przez kleszcze nie mamy dostępnych leków.” (http://szczepienia.pzh.gov.pl/ciekawostki/czy-mozna-zaszczepic-sie-przeciw-kleszczom/). To jednak pieśń przyszłości. Obecnie szczepienia mogą nas uchronić przed kleszczowym zapaleniem mózgu – chorobą bagatelizowaną i, co gorsza, nadal niedostatecznie diagnozowaną.
Rocznie mieliśmy w Polsce około 250 zachorowań na kleszczowe zapalenie mózgu – powiedziała w rozmowie z portalem www.zaszczepsiewiedza.pl lekarz Anna Plucik-Mrożek, specjalista chorób wewnętrznych z Medicover Polska - W 2018 zachorowań było 450. Może wydawać się, że jest to dość mało, ale naukowcy są zgodni, iż liczby te są niedoszacowane i to nawet bardzo. Nie jest prawdą też, że na zachorowania narażone są najczęściej osoby przebywające na terenie północno-wschodniej i południowo-zachodniej Polski. Kleszcze są wszędzie.
Ocieplenie klimatu przyczynia się do ekspansji kleszczy na tereny, które do tej pory nie były endemiczne. Przyczyną zwiększonej zachorowalności, obok zmian klimatycznych, są również podróże do obszarów endemicznego występowania KZM.
Dane przedstawione przez NIZP PZH potwierdzają obawy dotyczące niedoszacowania występowania KZM w Polsce: „Wykazaliśmy, że jedyną różnicą pomiędzy tymi obszarami jest to, że na terenach, gdzie choroba nie jest rejestrowana, lekarze praktycznie nie zlecają badań serologicznych w kierunku KZM” (http://szczepienia.pzh.gov.pl/wiekszosc-zachorowan-na-kleszczowe-zapalenie-mozgu-nie-jest-wykrywana-w-polsce/). Co więcej, kleszcze aktywne są latem, ale okres ich zwiększonej aktywności wypada na wiosnę oraz jesień, co związane jest z cyklem rozwojowym:
Każda osoba spędzająca czas na łonie natury jest potencjalnie zagrożona KZM, szczególnie osoby aktywne np. biegacze, właściciele psów, rodziny z małymi dziećmi czy osoby uprawiające hobby na świeżym powietrzu. W czasie ciepłych zim, jakie zdarzają się coraz częściej i temperaturze około 5-7 stopni Celsjusza, kleszcze mogą atakować i ludzi i zwierzęta – zauważa doktor Anna Plucik-Mrożek - Moje koty, na przykład, już w lutym i marcu miały kleszcze. Nie ma więc powodu przypuszczać, iż ludziom zagrażają one tylko latem.
Kleszczowe zapalenie mózgu (KZM) na początku przypomina grypę z bólami mięśniowymi, bólami głowy, gorączką. Objawy te mijają po około 10 dniach. Po mniej więcej kolejnych 10 dniach u 20-30% chorych zaczyna się druga faza choroby, a wraz z nią neurologiczne objawy KZM, czyli bardzo wysoka gorączka, wymioty oraz objawy charakterystyczne dla zaplenia opon mózgowych, rdzenia i mózgu, w tym na przykład sztywność karku, nadwrażliwość na światło, zaburzenia koncentracji, zaburzenia pamięci, zaburzenia narządów ruchu. Do trwałych następstw neurologicznych KZM należą: niedosłuch, niedowład kończyn, a nawet stany depresyjne.
Kleszcze lubią najbardziej trawy i chaszcze, raczej nie spadają z drzew, więc narażamy się na ukłucie nie tylko w lesie, ale także w parku czy przydomowym ogródku – mówi doktor Plucik-Mrożek - Działkowicze, wielbiciele grzybobrania i owoców leśnych, harcerze, spacerowicze, amatorzy wędrówek leśnych, każdy, kto lubi przebywać na łonie przyrody, czyli innymi słowy, praktycznie wszyscy są narażeni na zachorownie na boreliozę i KZM.
W odróżnieniu od boreliozy, leczonej antybiotykami, nie istnieje specjalne leczenie przeciwwirusowe w przypadku KZM. Jedyną metodą jest działanie profilaktyczne, czyli szczepienie ochronne.
Szczepienie ochronne przeciw KZM jest skuteczne w 99-100 proc. Najlepiej zaszczepić się wczesną wiosną. Szczepienie składa się z 3 dawek. Skuteczność szczepionki po dwóch dawkach wynosi 88-96%, a po trzech 96-100%.Osoby powyżej 60 roku życia powinny przyjmować dawkę przypominającą co 3 lata, młodsi - co 5 lat.
Lęk przed boreliozą powoduje, że w pierwszym odruchu po wyjęciu kleszcza potencjalni zakażeni szukają miejsca, gdzie można zbadać, czy kleszcz był nosicielem tej choroby lub KZM:
Badanie kleszcza ma sens tylko wtedy, jeśli mamy zamiar go leczyć- z uśmiechem mówi doktor Anna Plucik-Mrożek - Co 6 kleszcz jest nosicielem flawiwirusa wywołującego KZM, ale to nie oznacza, że osoba ukąszona od razu zachoruje. W przypadku boreliozy natomiast opracowany jest schemat leczenia antybiotykami, zalecenia dotyczą sytuacji, w której wystąpi tzw. rumień wędrujący, a po sześciu tygodniach w badaniach krwi stwierdza się podwyższone przeciwciała w klasie IgM. Konieczne są odpowiednie badania serologiczne przeprowadzane w szpitalu lub przychodni. Przed KZM możemy się chronić poprzez szczepienie, które najlepiej wykonać w lutym lub marcu, a najpóźniej na 3 tygodnie przed wyjazdem wakacyjnym, który chcemy spędzać na łonie przyrody. Szczepić się można przez cały rok. Warto pamiętać o tej ochronie przed KMZ i jego powikłaniami.
Zaszczep się wiedzą to akcja informacyjna i edukacyjna prowadzona od 2015 roku przez Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA. Jest przewodnikiem po wiarygodnych i sprawdzonych informacjach dotyczących szczepień. Rzetelne i sprawdzone informacje na temat szczepień można znaleźć na stronie internetowej www.zaszczepsiewiedza.pl. Osoby stojące przed decyzją: „szczepić, czy nie szczepić?” znajdą tu informacje sprawdzone przez autorytety wspierające akcję. Są wśród nich uznani eksperci oraz instytucje od lat zajmujące się wakcynologią.
Akcję „Zaszczep się wiedzą” wspierają: Centrum Zdrowia Dziecka, Fundacja Rozwoju Pediatrii, Krajowy konsultant w dziedzinie neonatologii, Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych, Polskie Towarzystwo Alergologiczne, Medicover Polska, Polskie Towarzystwo Higieniczne, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, Polska Akademia Nauk, Polskie Towarzystwo Oświaty Zdrowotnej, Polskie Towarzystwo Pielęgniarskie, Krajowy konsultant w dziedzinie pediatrii, Ogólnopolski Program Zwalczania Grypy.
Biuro prasowe „Zaszczep się wiedzą”, Karolina Zioło, e-mail: karolina.ziolo@msg.biz.pl

kleszcz2

Czytaj dalej...

Szczepienia: rodzice pytają, eksperci odpowiadają

  • Dział: Breaking news 3



szczepienieCzy szczepienia powodują autyzm? Czy szczepienie może przeciążyć układ odpornościowy? Czy lepiej przechorować czy się zaszczepić? Czy obowiązek szczepień jest zgodny z Konstytucją? Zadaliśmy ekspertom te pytania, oto ich odpowiedzi.

Nieporównywalnie więcej stron napisano na temat tego, że szczepienia nie powodują autyzmu, niż odwrotnie - zauważa w rozmowie z portalem www.zaszczepsiewiedza.pl dr hab. n. med. Wojciech Feleszko - immunolog i pediatra - Co więcej, badania nie potwierdzające związku szczepień z autyzmem są wiarygodne i opublikowane w renomowanych czasopismach, czego nie można powiedzieć o pracy Andrew Wakefielda, który po wycofaniu tekstu z czasopisma lekarskiego „Lancet”, w wyniku dochodzenia pokazującego nadużycia i nieetyczne zachowanie autora, został pozbawiony prawa wykonywania zawodu lekarza.

Najnowsze badania przeprowadzone w Danii, opublikowane na początku marca tego roku, po raz kolejny pokazały, iż nie ma związku między autyzmem a szczepionką przeciwko odrze, śwince i różyczce. Budzące wątpliwości etyczne i metodologiczne badanie Wakefielda obejmowało tylko 12 dzieci, zaś badanie duńskie 657 461 dzieci urodzonych pomiędzy 1999 a 2010 rokiem, których stan zdrowia sprawdzany był co roku, do końca sierpnia 2013 (https://annals.org/aim/fullarticle/2727726/measles-mumps-rubella-vaccination-autism-nationwide-cohort-study).

Rodzice, którzy pytają o bezpieczeństwo szczepień wykazują zrozumiałą troskę o swoje dzieci i do tych obaw oraz lęków lekarze powinni odnieść się z szacunkiem, empatią. Więcej można osiągnąć tłumacząc spokojnie, niż strasząc np. powikłaniami lub Sanepidem. Zawsze daję rodzicom czas na zastanowienie się, mówię też, że szczepię moje dzieci i udaje mi się przekonać większość niezdecydowanych, nawet jeśli na początku szczepienia odbywają się według kalendarza okrojonego, niepełnego - mówi dr Feleszko - Jednak nie mam zrozumienia dla tych, którzy świadomie w Internecie powielają nieprawdziwe informacje o szczepieniach, przez co mogą narażać ludzi na tragedie, ze śmiercią włącznie. Swoim działaniem stwarzają sytuację zagrożenia epidemiologicznego.

Dr Feleszko tłumaczy również, iż nie ma powodu, aby obawiać się ilości antygenów zawartych w szczepieniach:

Od pierwszych sekund życia mamy kontakt z antygenami i radzimy sobie z nimi, a tego nie zauważamy. Dzisiejsze szczepionki zawierają naprawdę mało antygenów i nie mogą w żaden sposób przeciążyć organizmu nawet bardzo małego dziecka. Liczyliśmy to kiedyś arytmetycznie i okazało się, iż jesteśmy w stanie przyjąć 1000 razy więcej antygenów, niż ich ilość znajdująca się w szczepionkach. Wyjątek stanowią dzieci chorujące na bardzo ciężkie i złożone niedobory odporności, występujące bardzo rzadko, u jednego na 100 tysięcy dzieci. Niedobory te są przede wszystkim przeciwskazaniem do szczepienia szczepionkami zawierającymi żywe wirusy. Dzieci te jednak mają od urodzenia objawy, które powodują, iż wymagają wysoko wyspecjalizowanej opieki medycznej. W znaczniej większości rodzice więc nie powinni obawiać się „przeciążenia” układu odpornościowego dziecka, taka możliwość nie istnieje - uspokaja dr Wojciech Feleszko.

Jak przekonuje doktor Feleszko, zbytnia wiara w naturę i oddawanie zdrowia tylko w jej ręce nie jest działaniem racjonalnym i może zakończyć się tragicznie:

Odmawiając szczepień w przekonaniu, że po przechorowaniu nasza odporność będzie lepsza, gdyż naturalna, popełniamy podstawowy błąd polegający na tym, iż narażamy siebie lub nasze dziecko na powikłania związane z chorobą, które są znacznie częstsze niż ewentualne niepożądane odczyny poszczepienne po podaniu szczepionki. Czy warto więc ryzykować? Jako lekarz, który na co dzień na oddziale szpitalnym ma do czynienia z dziećmi cierpiącymi z powodu ciężkich powikłań po chorobach zakaźnych, którym możemy zapobiegać poprzez szczepienia, odpowiadam jednoznaczne: NIE.

Rodzice pytają również, czy obowiązek szczepień jest zgodny z Konstytucją i czy nie są w tym przypadku łamane prawa pacjenta? Czy taki obowiązek jest więc etyczny?

Żadna z konstytucyjnych wolności i praw człowieka i obywatela nie ma bezwzględnego charakteru - mówi dr Sebastian Gajewski, prawnik, specjalista w zakresie prawa administracyjnego - Konstytucja wyraźnie przewiduje, że te wolności i prawa mogą być ograniczane, choćby ze względu na bezpieczeństwo, porządek publiczny, ochronę życia i zdrowia ludzi czy środowiska. Obowiązek szczepień ogranicza naszą wolność, ale nie łamie Konstytucji. W interesie publicznym, który chroni ustawa zasadnicza, jest to, by eliminować choroby zakaźne i im zapobiegać. Nie chodzi tu tylko o ochronę życia i zdrowia ludzi, którzy poddają się szczepieniom, ale przede wszystkim – bezpieczeństwa publicznego. Obowiązek szczepień służy przecież nie tylko ochronie jednostki, osoby poddającej się szczepieniom, ale całego społeczeństwa. Zawsze kiedy ustawodawca ogranicza nasze wolności i prawa, musi wyważyć takie ograniczenia z wartościami, których ochronie służą. Obowiązek szczepień jest właśnie efektem takiego ważenia: skutki chorób zakaźnych są tak poważne, że ochrona przed nimi uzasadnia ograniczenie naszej wolności tym obowiązkiem. Konstytucja mówi jasno: najważniejsze jest zdrowie i życie ludzi oraz bezpieczeństwo publiczne.

Zaszczep się wiedzą to akcja informacyjna i edukacyjna prowadzona od 2015 roku przez Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA. Jest przewodnikiem po wiarygodnych i sprawdzonych informacjach dotyczących szczepień. Rzetelne i sprawdzone informacje na temat szczepień można znaleźć na stronie internetowej www.zaszczepsiewiedza.pl. Osoby stojące przed decyzją: „szczepić, czy nie szczepić?” znajdą tu informacje sprawdzone przez autorytety wspierające akcję. Są wśród nich uznani eksperci oraz instytucje od lat zajmujące się wakcynologią. Akcję „Zaszczep się wiedzą” wspierają: Centrum Zdrowia Dziecka, Fundacja Rozwoju Pediatrii, Krajowy konsultant w dziedzinie neonatologii, Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych, Polskie Towarzystwo Alergologiczne, Medicover Polska, Polskie Towarzystwo Higieniczne, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, Polska Akademia Nauk, Polskie Towarzystwo Oświaty Zdrowotnej, Polskie Towarzystwo Pielęgniarskie, Krajowy konsultant w dziedzinie pediatrii, Ogólnopolski Program Zwalczania Grypy.

Biuro prasowe „Zaszczep się wiedzą”, Karolina Zioło, e-mail: karolina.ziolo@msg.biz.pl

fotolia 98171973

Czytaj dalej...

Jakość wody z kranu w Polsce

  • Dział: Breaking news 3

 

 

dystrybutorwodyzfiltremPolski Rząd promuje picie wody z kranu. Zdaniem ekspertów ta spełnia wszystkie wymogi Unii Europejskiej i jest dokładnie takie samej jakości jak woda płynąca z kranów w Londynie, Paryżu czy Berlinie.

Oficjalne stanowisko jest takie, że wodę z kranu można w Polsce pić i to bez uprzedniego przegotowania. Sami Polacy podchodzą do tego pomysłu nieco bardziej sceptycznie.

Dlaczego warto pić wodę z kranu?

Podobno dobrej jakości woda z kranu jest na terenie całego kraju. Jej picie ma przynosić wiele zalet. Przede wszystkim generuje oszczędności, bo przecież nie musimy kupować wody butelkowanej czy w baniakach, nie musimy też nabywać dzbanków filtrujących, samych filtrów ani nie jest nam potrzebny dystrybutor na wodę. Oszczędzamy też środowisko naturalne, bo nie wykazujemy popytu na plastikowe butelki, w których najczęściej dystrybuowana jest woda.

Zgodnie z programami zrównoważonego rozwoju, które promują picie „kranówki”, ta jest nie tylko nieskazitelnie czysta, ale i pożywna. Programy uzdatniania wody zmieniły się na przestrzeni ostatnich lat i już dawno Polacy powinni zmienić swoje przekonanie w tej kwestii. Woda z kranu nie jest zanieczyszczona, nie da się do niej nic dosypać, zawiera cenne minerały i jest kontrolowana na tyle często, że nie ma możliwości, by okazała się trująca. Nie wszystkich to jednak przekonuje. Sceptycy uznają, że woda z kranu może i jest czysta, ale jedynie w dużych miastach. Co więcej, sama woda może nadawać się do picia i to bez przegotowania, ale przecież płynie rurami, które nie zawsze są najlepszej jakości. Nie ma wątpliwości, że w takich przypadkach dystrybutory filtrujące wodę stają się przydatne.

Woda z kranu dodatkowo filtrowana

Rzeczywiście zmienia się świadomość Polaków w kwestii wody, jaka płynie w kranach. O ile jeszcze kilka lat temu nie zdecydowalibyśmy się na jej picie, dzisiaj w większości domów, firm, szkół czy innych obiektów publicznych montuje się specjalny dystrybutor wody filtrowanej. Można śmiało potwierdzić, że to następca słynnych baniaków z wodą. Te cieszyły się ogromną popularnością, ale szybko zauważono problem z ich magazynowaniem i koniecznością częstej wymiany. Dzisiaj stawia się raczej na dystrybutory bezbutlowe, dzięki którym filtrowana zostaje woda identyczna, jak ta, która leci z kranu. Co ważne, nowoczesne urządzenia tego rodzaju oferują nie tylko wodę schłodzoną czy wrzątek, ale też niegazowaną bądź gazowaną. Dzięki temu raz poczyniona inwestycja zwraca się szybko, my korzystamy z powszechnie dostępnej wody i nie musimy nabywać tej butelkowanej. Do tego możemy być pewni jakości wody pitnej i ochrony naszego zdrowia.

Artykuł powstał we współpracy z https://woda365.pl - dystrybutory filtrujące wodę.

dystrybutorwodyzfiltrema

Czytaj dalej...

Bezpieczne ferie - PSSE radzi

  • Dział: Breaking news 2


Bezpieczne ferie 2018new
Na co zwrócić uwagę, o czym pamiętać, czego się wystrzegać, na co uważać, z kim nie rozmawiać, a komu nie ufać. To szereg przestróg, które przygotowała dla rodziców i dzieci oraz wszystkich korzystających z zimowego wypoczynku, czy to na wyjeździe czy w miejscu zamieszkania, Powiatowa Stacja Sanitarno - Epidemiologiczna.

Zapraszamy do zapoznania się z plakatami - niech przemówią obrazy...
Bezpieczneferie2018bezpferiea2berzpferiea1

Czytaj dalej...

WHO ostrzega- odmowy szczepień zagrożeniem dla zdrowia publicznego

  • Dział: KRÓTKO

szczepienieW dokumencie wyszczególniającym problemy wpływające negatywnie na życie mieszkańców naszego globu, obok odmów szczepień, WHO wymienia między innymi: zanieczyszczenie powietrza, choroby cywilizacyjne, niski poziom opieki zdrowotnej, HIV, wirusy Ebola i Dengi, zagrożenie pandemią grypy oraz antybiotykooporność. Dwóm ostatnim zagrożeniom również można zapobiegać dzięki szczepieniom1.

„Na całym świecie rośnie ilość osób odmawiających szczepień, nic więc dziwnego, iż Światowa Organizacja Zdrowia dostrzegła ten poważny problem - zauważa w rozmowie z portalem www.zaszczepsiewiedza.pl profesor Włodzimierz Gut z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego Państwowego Zakładu Higieny- Jeśli wystarczająca ilość osób byłaby odporna, zaszczepiona, wirus mógłby wyginąć, tak jak to miało miejsce w przypadku ospy prawdziwej oraz drugiego typu polio, które udało się wyeliminować dzięki szczepieniom. Jeszcze kilka lat temu mówiło się, że w ich ślady pójdą inne choroby, na przykład odra czy różyczka, ale spadek wszczepialności spowodował, że ta perspektywa odsunęła się na dalsze lata. Zależy to od nas, czy szczepiąc się wyeliminujemy niektóre choroby, czy nie będziemy się szczepić i chorować”.

Czytaj dalej...

Przeciwtrądzikowa terapia IPL – na czym polega i kto może z niej skorzystać?

  • Dział: Breaking news

przeciwtradzikowa terapia ipl na czym polega i kto moze z niej skorzystacKuracje przeciwtrądzikowe stanowią odrębną grupę zabiegów, które są współcześnie przeprowadzane w większości gabinetów kosmetycznych i dermatologicznych. I już samo to mówi wiele o tym, z jak bardzo rozpowszechnionym problemem mamy do czynienia. Wśród dostępnych zabiegów znajduje się m.in. redukowanie trądziku przy użyciu aparatury IPL. I jest to z pewnością jedna z najpopularniejszych terapii tego typu.

Nie jest prawdą, że trądzik to problem występujący wyłącznie w okresie dojrzewania, głównie na skutek zaburzeń gospodarki hormonalnej organizmu. Coraz częściej borykają się z nim przecież osoby dorosłe – nawet po 40. roku życia. Wszystko przez to, że przyczyną powstawania nieestetycznych zmian skórnych mogą być także zła dieta, stres czy predyspozycje genetyczne. Natomiast terapia IPL sprawdza się znakomicie w szczególności przy redukowaniu trądziku zapalnego. I co najważniejsze, w tym przypadku widoczne efekty są osiągane bez ryzyka wystąpienia skutków ubocznych.

Czytaj dalej...

WF na 100 procent - kolejna akcja zainaugurowana

  • Dział: Relacje

wf100proc18 8Nic tak nie mobilizuje do pracy, do wysiłku, do rozwoju, jak rywalizacja.
Tę prawdę wykorzystuje idea programu realizowanego od sześciu lat w Jaworznie, dotyczącego aktywności uczniów i nauczycieli w w uczestniczeniu w lekcjach wychowania fizycznego.
Chodzi o to, żeby jak najbardziej efektywnie wykorzystać czas przeznaczony na ten przedmiot w rozkładzie zajęć lekcyjnych. Tylko tyle, ale i aż tyle, bowiem żyjemy w czasach, kiedy niestety spora część młodzieży unika tych lekcji, uważając je za zbędne, za stratę czasu.
Efekty takiej postawy łatwo można zauważyć po kilku latach takiego lekceważenia konieczności utrzymywania kondycji.
Widać je w gabinetach lekarskich, kiedy młodzi ludzie przychodzą po porady z dolegliwościami spowodowanymi właśnie brakiem ruchu i wysiłku.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us