Menu
Red

Red

Email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. URL strony:

Emerytura lub renta po zmarłym

 

ZUSx
Prawo do emerytury czy renty ustaje wraz ze śmiercią osoby uprawnionej. Po śmierci emeryta lub rencisty jedno jego świadczenie może być wypłacona rodzinie. Członkowie rodziny mają możliwość otrzymania ostatniej emerytury lub renty, jeżeli zmarły był do niej uprawniony przed śmiercią, ale jej nie pobrał.
Jeżeli zgon świadczeniobiorcy nastąpił przed terminem płatności emerytury lub renty, a istnieje możliwość wstrzymania wypłaty świadczenia, wówczas wstrzymanie świadczenia następuje od miesiąca, w którym nastąpił zgon. W przeciwnym przypadku wstrzymanie wypłaty świadczenia następuje od miesiąca przypadającego po miesiącu, w którym zmarł emeryt/rencista.
Listonosz, który przynosi pieniądze z emerytury, czy renty po śmierci świadczeniobiorcy, nie powinien jej wypłacać domownikom, tylko zwrócić do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Natomiast uprawniony członek rodziny powinien złożyć do ZUS wniosek o wypłatę tzw. świadczenia niezrealizowanego. W sytuacji kiedy listonosz wypłaci takie świadczenie, ZUS ustali nadpłatę i będzie dochodził zwrotu wypłaconej kwoty.
Pieniądze wypłacone po śmierci emeryta czy rencisty – trzeba zwrócić jako nienależnie pobrane świadczenie.
- Jeśli to było świadczenie, które zmarłemu się należało (tj. za miesiąc, w którym zmarł - bez względu na to, w jakim dniu miesiąca) to ZUS na wniosek złożony przez członka rodziny o wypłatę niezrealizowanego świadczenia wyda formalną decyzję i przekaże pieniądze osobom uprawnionym. Wniosek o niezrealizowane świadczenie należy złożyć przed upływem 12 miesięcy od dnia śmierci osoby, której przysługiwało świadczenie – informuje Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.
- Jeśli świadczenie przekazywane jest na rachunek bankowy, obowiązek zwrotu dotyczy tych emerytur czy rent, które zostały wypłacone za miesiące następujące po miesiącu, w którym nastąpiła śmierć świadczeniobiorcy - dodaje rzeczniczka.
Co to jest niezrealizowane świadczenie z ZUS
Niezrealizowane świadczenie to takie, do którego zmarła osoba była uprawniona przed śmiercią, ale go nie pobrała lub nie zostało ono jej wypłacone. ZUS wypłaca emerytury i renty w kilku terminach płatności 1, 5, 6, 10, 15, 20 i 25 danego miesiąca. Zatem świadczenie możemy otrzymać, w zależności jaki termin został nam przydzielony, najpóźniej w dniu terminu płatności. Oczywiście, jeśli te daty przypadają w soboty lub niedzielę, ZUS wypłaca emeryturę dzień lub dwa wcześniej. Jeżeli np. ktoś zmarł w grudniu, a ZUS nie wypłacił świadczenia, bo dostał informację o zgonie, to niezrealizowaną emeryturę można wypłacić członkom rodziny zmarłego. Muszą w tej sytuacji złożyć stosowny wniosek (ENS) do ZUS.
- Niezrealizowane świadczenie to również takie, gdzie osoba złożyła wniosek o emeryturę bądź rentę, ale nim wydano decyzję przyznającą świadczenie, nastąpił zgon. Podobnie, gdy złożono wniosek o ponowne ustalenie wysokości emerytury lub renty to podwyższone świadczenie przysługujące zmarłemu może być wypłacone uprawnionemu członkowi rodziny w ramach niezrealizowanych świadczeń - wyjaśnia rzeczniczka.
Komu przysługuje wypłata niezrealizowanego świadczenia
Prawo do niezrealizowanych świadczeń mają:
• w pierwszej kolejności – mąż, żona lub dzieci zmarłego, jeśli prowadziły z nim wspólne gospodarstwo domowe,
• drugiej kolejności: – małżonkowie i dzieci, z którymi zmarły nie prowadził gospodarstwa domowego (w razie braku małżonka, dzieci, z którymi zmarła osoba prowadziła wspólne gospodarstwo domowe).
• w trzeciej kolejności – inni członkowie rodziny uprawnieni do renty rodzinnej lub ci, na których utrzymaniu pozostawała osoba zmarła, w razie braku wymienionych wyżej małżonka i dzieci.

Jakie trzeba złożyć dokumenty
Dokumenty, na podstawie których ZUS ustali uprawnienia do niezrealizowanych świadczeń, to
w szczególności:
• odpis aktu zgonu,
• odpis aktu małżeństwa – w przypadku małżonka,
• odpis aktu urodzenia – w przypadku dzieci,
• środki dowodowe potwierdzające fakt prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego lub fakt przyczyniania się do utrzymywania danej osoby przed jej śmiercią.

Beata Kopczyńska,
regionalny rzecznik prasowy ZUS
województwa śląskiego

zusloholi

Ponad 1,6 tys. wideokonsultacji w województwie śląskim


e wizyta 1200

Blisko 10 tysięcy osób skorzystało z rozmowy wideo z ekspertami ZUS w całym kraju. W województwie śląskim takie spotkanie online z pracownikami ZUS odbyło 1618 klientów.

ZUS wprowadził wideorozmowy z klientami nieco ponad miesiąc temu. Usługa, od początku, jej uruchomienia cieszyła się zainteresowaniem. Dotychczas w woj. śląskim poprzez zdalną konsultację swoją sprawę załatwiło ponad 1,6 tys. osób. W naszym regionie e-wizyty wprowadzono w dwóch terminach, tj. 26 października i 29 października. Od 4 listopada jest dostępna we wszystkich placówkach w kraju. - Za pośrednictwem internetu klienci ZUS mogą załatwiać swoje sprawy, bez wychodzenia z domu, wygodnie i bezpiecznie dla siebie. Takie e-rozmowy trwają około 20 minut. Mogą dotyczyć praktycznie wszystkich spraw związanych z ZUS. Dotychczas najwięcej rozmów przeprowadzono z zakresu emerytur i rent, a następnie zasiłków. Sporo osób łączyło się online z ZUS w celu założenia lub potwierdzenia profilu na Platformie Usług Elektronicznych - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

Rozmowy online w oddziałach w woj. śląskich, które zostały zrealizowane do 27 listopada.

Oddział - termin od kiedy można umawiać

Liczba zrealizowanych e-wizyt

Bielsko-Biała - 29.10

233

Chorzów - 26.10

317

Częstochowa - 29.10

190

Rybnik - 26.10

335

Sosnowiec - 26.10

244

Zabrze - 26.10

299

Jak umówić e-wizytę

Umawianie wideorozmowy jest bardzo proste, wystarczy wejść na stronę interntową ZUS i odszukać zakładkę e-wizyta. Aby połączyć się z ekspertem wystarczy mieć smartfon, tablet czy komputer, który dodatkowo wyposażony jest w kamerkę i mikrofon oraz możliwość podłączenia do internetu. Rozmowę umawiamy w dogodnym dla siebie dniu i godzinie. Podczas rezerwacji podajemy swoje dane: imię, nazwisko, numer telefonu, adres e-mail, kod pocztowy miejsca zamieszkania. Należy wybrać również obszar merytoryczny e-wizyty, czyli: zasiłki, emerytury i renty, firmy i pracujący, założenie profilu PUE.

Rozmowy, które się nie odbyły

Niestety, wciąż są rozmowy, których nie udaje się zrealizować. Czasem wynika to z problemów technicznych, jak chociażby słabe łącze interenetowe, które ma klient, brak zasięgu, czy też stare przeglądarki stron www. - Klienci też nie do końca mają świadomość, że to oni muszą zainicjować wideorozmowę z pracownikiem ZUS, a nie odwrotnie. To klient musi otworzyć link przesłany w mailu do e-wizyty. Tylko wtedy konsultant ma możliwość dołączenia do rozmowy - tłumaczy rzeczniczka.

Nie możesz skorzystać - odwołaj

Jeśli ktoś nie może skorzystać w umówionym przez siebie terminie z e-wizyty, warto ją wcześniej odwołać. Dzięki temu na taką rozmowę będzie mogła umówić się inna osoba, która potrzebuje informacji czy porady eksperta ZUS. Jeśli wizyta nie zostanie odwołana to termin będzie cały czas zarezerwowany, chociaż nikt nie skorzysta e-wizyty. Informacja jak zrezygnować z wizyty jest w wiadomości emailowej potwierdzającej rejestrację. Na ponad 16 tys. umówionych rozmów prawie 10 tys. odbyło się, niestety 4 tys. klientów nie podjęło takiej rozmowy i nie anulowało jej, tym samym blokując termin dla innych chętnych.

Beata Kopczyńska,

regionalny rzecznik prasowy ZUS
województwa śląskiego


e wizytaa 1200

I Turniej Nadziei Olimpijskich im. Janusza Gortata


boks29112020 9
Fotorelacja z I Turnieju Nadziei Olimpijskich im. Janusza Gortata. Fot. Mateusz Kubiak.

28 listopada w Hali MCKiS w Jaworznie odbył się I Turniej Nadziei Olimpijskich im. Janusza Gortata. Organizatorem była czołowa jaworznicka szkoła boksu - Akademia Boksu Roberta Gortata. Zapraszamy do zapoznania się z fotorelacją autorstwa Mateusza Kubiaka.

Uczestnicy, młodzieżowi pięściarze z Jaworzna oraz przyjezdni reprezentanci klubów z innych miast stoczyli łącznie 23 emocjonujące walki. Jak informują organizatorzy - był to bardzo dobry sprawdzian przed zbliżającymi się mistrzostwami Polski Młodzików i Młodziczek.

Jednym z najistotniejszych punktów gali była zwycięska jak się okazało, pożegnalna walka Ewy Białas, multimedalistki Mistrzostw Polski, uczestniczki Mistrzostw Świata i Europy, reprezentantki kadry narodowej. Utytułowana jaworznianka choć kończy bokserską karierę nie rozstaje się z ringiem. Swoją przygodę będzie kontynuować w charakterze trenerki.

boks29112020 37

Kalendarz Parafialny w św. Wojciechu


kalendarz2021
Ministranci z Parafii św. Wojciecha w Jaworznie wydali kalendarz na 2021 rok, przedstawiający zdjęcia ze świąt mszy, procesji, drogi krzyżowej itp.

Kalendarz można zakupić przy głównym wejściu do kościoła składając dowolną ofiarę.

Realny koszt wydruku jednego kalendarza wynosi 7 zł.

Wszystkie środki pozyskane ze sprzedaży są przeznaczone na wsparcie działań Służby Liturgicznej.

Za każdą ofiarę ministranci składają serdeczne Bóg zapłać.

kalsnd2021 1kalsnd2021 4kalsnd2021 5

Komu zależy na rozwoju miasta?

zdaleka 1 2


Radni Koalicji Obywatelskiej nie chcą dalszego rozwoju naszego miasta.


studiumstudium1Udowodnili to, wstrzymując się od głosu nad projektem uchwały dotyczącej zmian Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego, twierdzą radni PIS i JMM mający większość w Radzie Miejskiej.

To dokument określający kierunek rozwoju miasta. Czyżby radni KO oprócz populizmu, nie mieli zdania na tak strategiczną sprawę?

Głosami radnych PiS i JMM projekt został przyjęty.

Jak poinformował radny Maciej Stanek, dzięki głosom PIS i JMM projekt został przyjęty, lecz opozycja wstrzymała się od głosu.
Tym gestem radni opozycji pokazali, że nie zależy im na dobrym kierunku rozwoju miasta. To strategiczny dokument dla naszego miasta i każdy radny powinien się wykazać ponadpartyjną odpowiedzialnością i pokazać mieszkańcom że dzięki takim decyzjom możliwe jest prowadzenie działań zwiększających potencjał miasta.

zdaleka 6

Projekt rozporządzenia: od soboty zostaną otwarte sklepy i usługi w galeriach i parkach handlowych

 

galena 6
Od soboty przywrócone zostanie funkcjonowania sklepów i usług w galeriach i parkach handlowych w ścisłym reżimie sanitarnym, z wyłączeniem działalności polegającej na prowadzeniu sal zabaw - zakłada rozporządzenie przyjęte w czwartek przez Radę Ministrów w trybie obiegowym z autopoprawkami.

Chodzi o projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Jak czytamy w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów na BIP RM, rząd przyjął go w czwartek w trybie obiegowym z autopoprawkami.

"Zasadniczo projektowane rozporządzenie powiela rozwiązania zawarte w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii" - czytamy w uzasadnieniu do rozporządzenie.

Jak wskazano w nim, utrzymująca się wysoka liczba zachorowań na COVID-19 nie pozwala na daleko idące znoszenie restrykcji i ograniczeń.

"Od dnia 28 listopada 2020 r. zakłada się jednak przywrócenie możliwości funkcjonowania sklepów i usług w galeriach i parkach handlowych w ścisłym reżimie sanitarnym, z wyłączeniem działalności polegającej na prowadzeniu sal zabaw" - napisano.

Zgodnie z projektem rozporządzenia, w sklepach i galeriach handlowych będzie obowiązywał limit osób – maksymalnie 1 osoba na 15 m kw.

Nadal będą obwiązywać tzw. godziny dla seniorów (od poniedziałku do piątku w godz. 10.00–12.00), przy czym z uwagi na zwyczajowo skrócony czas pracy w dniu 24 grudnia 2020 r. proponuje się rezygnację z tego obostrzenia w tym dniu.

Zgodnie z projektem, wyciągi narciarskie i wypożyczalnie sprzętu mogą działać z zachowaniem reżimu sanitarnego.

W przypadku hoteli działalność jest zawieszona, z wyjątkiem gości przebywających w podróży służbowej, sportowców, personelu medycznego oraz pacjentów i ich opiekunów.

Zgodnie z projektem rozporządzenia targi i wydarzenia mogą się odbywać wyłącznie w formie online. Zawieszona jest działalność parków rozrywki, dyskotek i klubów nocnych, a także siłowni, klubów fitness i aquaparków. Gastronomia prowadzi działalność wyłącznie "na wynos" i "na dowóz".

Salony fryzjerskie i kosmetyczne mogą funkcjonowanie w reżimie sanitarnym – co oznacza co najmniej 1,5 m odległości między stanowiskami oraz nie więcej niż jedna osoba na jedno stanowisko obsługi z wyjątkiem obsługi.

W przypadku kasyn oraz obiektów działalności związanej z eksploatacją automatów do gier hazardowych na monety obowiązywać ma jedna osoba na 15 m kw. powierzchni dostępnej dla klientów, przy zachowaniu odległości 1,5 m, z wyłączeniem obsługi.

W transporcie publicznym obowiązują ograniczenia w liczbie osób: 50 proc. liczby miejsc siedzących albo 30 proc. liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących, przy jednoczesnym pozostawieniu w pojeździe co najmniej 50 proc. miejsc siedzących niezajętych.

"Przewiduje się, że większość z wymienionych ograniczeń będzie obowiązywać do dnia 27 grudnia 2020 r. Do tego czasu zostaną podjęte decyzje w sprawie ewentualnego utrzymania ograniczeń lub ich zmiany" - czytamy.

Zgodnie z projektem rozporządzenia, w dalszym ciągu utrzymano nakaz zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej.

W projekcie zapisano, że nie były prowadzone pre-konsultacje dotyczące projektu rozporządzenia. Jak dodano, rozporządzenie wpływa na działalność mikroprzedsiębiorców, małych i średnich przedsiębiorców, jeżeli prowadzą oni działalność związaną z ograniczeniami przewidzianymi w rozporządzeniu.

Zgodnie z projektem, rozporządzenie wchodzi w życie 28 listopada 2020 r. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta
galena 5 2

Mieszkanka Jaworzna nagrała wideo i zajęła drugie miejsce w konkursie IKEA


ikea1
Ponad 400 zgłoszeń wpłynęło na urodzinowy konkurs zorganizowany przez sklep IKEA w Katowicach. Zadaniem było przygotowanie pracy konkursowej na temat „Jak sklep IKEA pom
ógł zmienić Twoje życie na lepsze”. Najlepszy okazał się Pan Paweł z Lublińca. W nagrodę otrzymał kartę upominkową IKEA na urządzenie kuchni o wartości 20 000 zł. A tą - podobnie jak pozostali Klienci - będzie mógł zaprojektować, korzystając z usługi zdalnego projektanta. Warto skorzystać z takiej możliwość, bo do 20 grudnia br. trwa promocja - każde 1000 zł wydane na zakup kuchni lub sprzętu AGD to dodatkowe 100 zł rabatu na kolejne zakupy.

Dwuminutowy materiał wideo pokazujący scenki z codziennego życia, inspirowane codziennym korzystaniem z produktów IKEA, a wszystko to wykonane techniką fotografii poklatkowej oraz time laps - to pomysł, jaki Pan Paweł, postanowił wykorzystać przy tworzeniu pracy na konkurs organizowany przez IKEA Katowice z okazji 20-tych urodzin sklepu. Jego praca zdobyła największe uznanie.

- „Realizacja wymagała sporego nakładu czasu i pracy, a także sporej ilości zdjęć, ale potem już było „z górki” - mówi mieszkaniec Lublińca, któremu w stworzeniu wideo pomogła żona. – „Cenimy IKEA za genialność prostoty, którą oferuje. Spośród produktów szczególnie cenimy sobie komplet lamp RANARP, ilustracje w ramkach HOVSTA, które razem ze złotą półką SVENSHULT zdobią jedną ze ścian w naszym domu. Z praktycznych rozwiązań bardzo użytecznymi okazały się zasłony zaciemniające MAJGULL!” - opowiada zwycięzca.

Na konkurs wpłynęło ok. 430 zgłoszeń z całego województwa śląskiego.

- „Jesteśmy pod wrażeniem odzewu, a także kreatywności naszych Klientów. Wybór nie był łatwy. Wśród prac dominowały te stworzone przez osoby, którym IKEA towarzyszyła przy urządzeniu pierwszych, własnych mieszkań. Wielu Klientów pokazywało, jak dorastało razem z naszym sklepem. Obok głównych bohaterów - co ciekawe w takim samym stopniu były to kobiety, jak i mężczyźni - i produktów, jakie oferujemy, w materiałach bardzo często pojawiały się także dzieci i zwierzęta - mówi Monika Kosakiewicz-Komasara, kierownik ds. klienta biznesowego, lokalnego marketingu/zrównoważonego rozwoju IKEA w Katowicach.

Konkurs stał się okazją do garści wspomnień związanych ze sklepem, który mieszkańcy województwa śląskiego pokochali od razu.

- „Moja pierwsza wizyta w IKEA miała miejsce ok. 10 lat temu. Pamiętam, że w tamtym czasie kojarzyła mi się ona przede wszystkim z jej małymi drewnianymi ołówkami i zadowalającym wachlarzem możliwości w przyzwoitej, jak na początkującego studenta, cenie. A kupiłem... biurowy kosz na śmieci”- wspomina Pan Paweł. – „Pamiętam, jak pojechałam autobusem kupić sobie stolik LACK. Płaski karton, niewielkie gabaryty, myślałem, że „nie będzie problemu” z transportem. Na miejscu okazało się, że wymarzonego turkusu już nie ma, ale pomocny pan z obsługi pozwolił kupić stolik z ekspozycji. Niestety dostałam go już skręconego, jakoś nie przyszło mi do głowy odkręcić mu nogi, więc powrót ze sklepu autobusem był raczej z serii tych obciachowych. Ale dzięki temu rzeczywiście pamiętam pierwszy zakup w IKEA” - opowiada Pani Karolina z Jaworzna, która w urodzinowym konkursie zdobyła drugie miejsce. – „Pomysł na realizację materiału konkursowego przyszedł mi do głowy od razu. Chciałam pokazać na filmie, jak IKEA wpływała na moje życie przez te 20 lat” - dodaje Pani Beata z miejscowości Łęg, która zajęła trzecie miejsce.

Nagrodzeni (dla zwycięzcy to kartę upominkową IKEA na urządzenie kuchni o wartości 20 000 zł, zdobywca drugiego miejsca otrzymał kartę podarunkowa IKEA o wartości 10 000 zł, a trzeciego o wartości 5 000 zł) będą mogli zrealizować swoje marzenia, związane z urządzaniem, nie wychodząc z domu i zrobić zakupy na IKEA.pl lub korzystając z mobilnej Aplikacji IKEA. Co więcej, kupujący kuchnię mogą zaprojektować ją samodzielnie na stronie planowaniekuchni.ikea.pl lub w szkicowniku, a także skorzystać ze wsparcia zdalnego projektanta. Warto wybrać taką możliwość, bo do 20 grudnia trwa promocja - każde 1000 zł wydane na zakup kuchni lub sprzętu AGD to dodatkowe 100 zł rabatu na kolejne zakupy.

-„Sklep IKEA w Katowicach już od 20 lat cieszy się popularnością wśród mieszkańców województwa śląskiego. Stale rośnie także liczba klubowiczów IKEA Family. Kolejne pokolenia decydują się na urządzanie swoich pierwszych mieszkań lub domów produktami z oferty IKEA. Inni regularnie do nas wracają, zmieniając aranżacje swoich czterech kątów. Wśród najcześciej kupowanych produktów są m.in. szafy PAX czy kuchnie METOD z 25-letnią gwarancją. Ostatnie dwie dekady to czas zmian nie tylko w sklepie (chociażby poprzez jego rozbudowę o magazyn zewnętrzny), ale także zwyczajów zakupowych klientów, którzy coraz częściej zakupy robią z wykorzystaniem narzędzi online. W czasie pandemii koronawirusa ta forma stała się jeszcze bardziej popularna” - mówi Monika Kosakiewicz-Komasara.

W 2020 roku IKEA w Katowicach*, jako pierwsza w Polsce, zainicjowała usługę „Zamów i Odbierz” drive thru, dzięki której Klienci mogą zamówić zakupy poprzez www i odebrać je w sklepie. Realizację marzeń o pięknym, funkcjonalnym i zrównoważonym domu z ułatwionym odbiorem zamówionych produktów mogą również korzystać mieszkańcy Gliwic, Częstochowy oraz Bielska-Białej, w których to miastach zostały uruchomiono Punkty Odbioru Zamówień IKEA. Natomiast mieszkańcy Rybnika mogą korzystać ze - wzorowanego na IKEA NEAR YOU w Danii - Mobilnego Punktu Odbioru Zamówień IKEA, gdzie towar odbierany jest przez Klienta bezpośrednio z parkingu galerii handlowej.

- Zależy nam na budowaniu bliskości marki z konsumentami, nie tylko w najbliższym obszarze naszego sklepu a w całym województwie śląskim. Stąd decyzja o uruchomieniu nowych punktów. Taką opcję można wybrać po dokonaniu zakupów na stronie internetowej. Koszt tej usługi to 29 zł bez względu na wielkość zamówienia. Klient może kupić na przykład sam materac, ale też na przykład kuchnię i zapłaci tę samą cenę - 29 zł właśnie. Inaczej jest w przypadku dostarczenia produktu bezpośrednio do domu, kiedy to cena uzależniona jest od wielkości paczki – podkreśla kierownik ds. klienta biznesowego, lokalnego marketingu / zrównoważonego rozwoju IKEA w Katowicach. - Odpowiadając na oczekiwania Klientów IKEA w połowie listopada br. wprowadziła również nową usługę "Dostawa do Paczkomatów". Klienci kupujący produkty na stronie IKEA.pl mogą wybrać jeden z ponad 9 tysięcy Paczkomatów InPost w całej Polsce, do których trafi zamówienie - dodaje Monika Kosakiewicz-Komasara.

Te działania wpisują się w wartości i wizję IKEA, którą jest tworzenie lepszych warunków życia dla wielu ludzi. Od lat nieprzerwanie z dbałością o zrównoważony rozwój.

Zwycięskie filmy można zobaczyć na stronie IKEA:

https://www.ikea.com/pl/pl/stores/katowice/konkursu20latikeakatowicezobaczlistezwyciezcow-pubd4c80a10

ikea2

Niedzielski: chcemy, by w ferie wszyscy zostali w domu


ferie 1200
Chcemy, by w ferie wszyscy zostali w domu - powiedział w poniedziałek minister zdrowia. Dopytywany, czy to oznacza, że do 17 stycznia, czyli do końca ferii, będą zamknięte wszystkie hotele, pensjonaty i kwatery prywatne, odpowiedział: "Tak, taki jest plan".

W sobotę premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że zawieszenie zajęć stacjonarnych w szkołach będzie przedłużone do 23 grudnia. Następnie między 23 grudnia a 4 stycznia w szkołach jest przerwa świąteczna, a po niej mają być ferie zimowe w jednym terminie dla uczniów w całym kraju - od 4 do 17 stycznia.

Minister zdrowia pytany był w poniedziałek w RMF FM, czy jest to już ostateczna decyzja. "To jest decyzja, która już zapadła" - odpowiedział szef resortu zdrowia.

"Chcemy, żeby w ferie wszyscy zostali w domu, żebyśmy spędzili je tak na prawdę wydłużając pewien czas obostrzeń, kwarantanny, czy izolacji, która sobie sami narzuciliśmy i w tym sensie chcemy po prostu wydłużyć ten okres, który początkowo zdefiniowaliśmy sobie do końca Świąt (Bożego Narodzenia - PAP), ale właśnie go wydłużyć po to, żeby nie rozpoczynać nauki, żeby tę naukę być może rozpocząć po 18 stycznia, zaczynając oczywiście od tych klas najmłodszych. To jest wszystko budowanie takiej bezpiecznej sytuacji" - powiedział Niedzielski.

Dopytywany, czy oznacza to, że w optymistycznym wariancie uczniowie najmłodszych klas mogliby wrócić do szkół po 17 stycznia, odpowiedział, że "w najoptymistyczniejszym wariancie". Zwrócił też uwagę, że do tego czasu są jeszcze prawie dwa miesiące.

Pytany zaś o ferie, wskazał: "Nie wyobrażamy sobie sytuacji, że mamy pewien reżim, a potem puszczamy wszystkich na ferie, ludzie jeżdżą po Polsce, zarażają się, jest dużo interakcji, przebywają w hotelach. Dokonujemy jakiegoś wysiłku i potem tak po prostu marnujemy".

Odniósł się także do wypowiedzi, czy to oznacza, że do 17 stycznia, czyli do końca ferii, będą zamknięte wszystkie hotele, pensjonaty i kwatery prywatne. "Tak, taki jest plan" - odpowiedział.

W sobotę premier na konferencji prasowej poinformował, że hotele pozostaną zamknięte do 27 grudnia.

Zgodnie z obecnymi obowiązującymi obostrzeniami do 29 listopada hotele są dostępne wyłącznie dla gości będących w podróży służbowej, zawodników będących na zgrupowań i zawodach sportowych, osób wykonujących zawód medyczny oraz dla pacjentów i ich opiekunów, jeżeli konieczność zapewnienia im zakwaterowania wynika z warunków określonych dla danego świadczenia opieki zdrowotnej (np. pacjenci onkologiczni i dializowani oraz mali pacjenci przebywający pod opieką osób dorosłych). (PAP)

autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka
ferie1200

Projekt na kwarantannę narodową: wyjścia z domu tylko do pracy, lekarza, po zakupy


wirus0
Wyjścia z domu tylko do pracy, lekarza, po zakupy, w celach bytowych i religijnych; zakaz działalności fryzjerów i kosmetyczek, kin i siłowni; zgromadzenia i spotkania tylko do pięciu osób - to niektóre z obostrzeń z projektu rozporządzenia dot. ewentualnej kwarantanny narodowej.

Jak głosi pierwszy z paragrafów tego projektu: "Ustala się, że obszarem, na którym wystąpił stan epidemii wywołany zakażeniami wirusem SARS-CoV-2, jest terytorium Rzeczypospolitej Polskiej". Projekt ten - podobnie jak dwa inne - opublikowano na stronie gov.pl w zakładce "koronawirus".

Premier Mateusz Morawiecki poinformował w sobotę, że w ramach prac rządowych przygotowano trzy projekty rozporządzeń w sprawie ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii koronawirusa. "To trzy warianty obostrzeń, po które będziemy sięgać w zależności od rozwoju sytuacji" - zaznaczono w komunikacie rządu.

Przygotowano także trzy projekty rozporządzeń, które dotyczą: etapu odpowiedzialności mającego obowiązywać od 28 listopada do 27 grudnia br., etapu stabilizacji i powrotu najwcześniej od 28 grudnia br. do podziału Polski na trzy nowe strefy – czerwoną, żółtą i zieloną oraz kwarantanny narodowej, która mogłaby zostać wprowadzona "w ostateczności, kiedy trzeba będzie natychmiast i radykalnie ograniczyć transmisję wirusa w społeczeństwie".

Wszystkie trzy projekty udostępniono do konsultacji. Wprowadzenie proponowanych zapisów zależałoby m.in. od sytuacji epidemicznej.

Zgodnie z ostatnim z tych projektów - odnoszącym się do ewentualnej tzw. kwarantanny narodowej - hotele mogłyby funkcjonować tylko dla gości służbowych, sportowców, medyków, zaś gastronomia działałaby wyłącznie na wynos i na dowóz.

Według projektu osoba przekraczająca granicę RP w celu udania się do swojego miejsca zamieszkania lub pobytu na terytorium RP byłaby zobowiązana odbyć, po przekroczeniu granicy państwowej, obowiązkową kwarantannę trwającą 10 dni, licząc od dnia następującego po przekroczeniu tej granicy. Z obowiązku tego wyłączeni byliby m.in. rolnicy mający gospodarstwa po obu stronach granicy, załogi samolotów i uczniowie pobierający nauki w Polsce.

Jak przewidziano - co do zasady - zakazano by organizowania zgromadzeń, w tym imprez, spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju, w tym wesel, komunii i konsolacji. Wyjątkiem byłyby np. "imprezy i spotkania do 5 osób, które odbywają się w lokalu lub budynku wskazanym jako adres miejsca zamieszkania lub pobytu osoby, która organizuje imprezę lub spotkanie; limit osób nie dotyczy osób wspólnie zamieszkujących lub gospodarujących".

Do odwołania przemieszczanie się osób byłoby możliwe tylko do pracy, lekarza, po zakupy, w celach bytowych i religijnych. Ponadto zapisano, że "w godz. 8–16 przemieszczanie się małoletnich do ukończenia 16. roku życia (...) może się odbywać wyłącznie pod opieką osoby sprawującej władzę rodzicielską, opiekuna prawnego albo innej osoby dorosłej".

Nadal - od poniedziałku do piątku w godz. 10-12 - obowiązywałyby "godziny dla seniorów", czyli osób powyżej 60. roku życia. W galeriach handlowych mogłyby - zgodnie z projektem - działać tylko wybrane sklepy zaś limit zagęszczenia klientów wynosiłby jedną osobę na 20 m.kw., takie samo zagęszczenie byłoby dopuszczalne podczas sprawowania kultu religijnego.

W komunikacji publicznej mogłoby w jednym pojeździe być przewożonych nie więcej osób niż wynosi 50 proc. liczby miejsc siedzących albo 30 proc. liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących

Wydarzenia sportowe odbywałyby się bez udziału publiczności, a targi i inne tego typu wydarzenia zbiorowe mogłyby się odbywać wyłącznie on-line.

Jak przewidziano edukacja odbywałaby się nadal zdalnie, także w urzędach administracji publicznej kierownicy i dyrektorzy tych urzędów polecaliby pracownikom wykonywanie pracy zdalnej, z wyjątkiem jednostek organizacyjnych sądów i prokuratury.

Warunkiem przyjęcia m.in. do zakładu opiekuńczo-leczniczego, zakładu pielęgnacyjno-opiekuńczego lub domu pomocy społecznej byłby negatywny wynik testu diagnostycznego na koronawirusa.

covid5

Jednocześnie na rządowej stronie poinformowano, że uwagi w ramach konsultacji do projektu dotyczącego kwarantanny narodowej można zgłaszać do 27 listopada br. do godz. 20. (PAP)

autor: Marcin Jabłoński

Wyjścia z domu tylko do pracy, lekarza, po zakupy, w celach bytowych i religijnych; zakaz działalności fryzjerów i kosmetyczek, kin i siłowni; zgromadzenia i spotkania tylko do pięciu osób - to niektóre z obostrzeń z projektu rozporządzenia dot. ewentualnej kwarantanny narodowej.

Jak głosi pierwszy z paragrafów tego projektu: "Ustala się, że obszarem, na którym wystąpił stan epidemii wywołany zakażeniami wirusem SARS-CoV-2, jest terytorium Rzeczypospolitej Polskiej". Projekt ten - podobnie jak dwa inne - opublikowano na stronie gov.pl w zakładce "koronawirus".

Premier Mateusz Morawiecki poinformował w sobotę, że w ramach prac rządowych przygotowano trzy projekty rozporządzeń w sprawie ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii koronawirusa. "To trzy warianty obostrzeń, po które będziemy sięgać w zależności od rozwoju sytuacji" - zaznaczono w komunikacie rządu.

Przygotowano także trzy projekty rozporządzeń, które dotyczą: etapu odpowiedzialności mającego obowiązywać od 28 listopada do 27 grudnia br., etapu stabilizacji i powrotu najwcześniej od 28 grudnia br. do podziału Polski na trzy nowe strefy – czerwoną, żółtą i zieloną oraz kwarantanny narodowej, która mogłaby zostać wprowadzona "w ostateczności, kiedy trzeba będzie natychmiast i radykalnie ograniczyć transmisję wirusa w społeczeństwie".

Wszystkie trzy projekty udostępniono do konsultacji. Wprowadzenie proponowanych zapisów zależałoby m.in. od sytuacji epidemicznej.

Zgodnie z ostatnim z tych projektów - odnoszącym się do ewentualnej tzw. kwarantanny narodowej - hotele mogłyby funkcjonować tylko dla gości służbowych, sportowców, medyków, zaś gastronomia działałaby wyłącznie na wynos i na dowóz.

Według projektu osoba przekraczająca granicę RP w celu udania się do swojego miejsca zamieszkania lub pobytu na terytorium RP byłaby zobowiązana odbyć, po przekroczeniu granicy państwowej, obowiązkową kwarantannę trwającą 10 dni, licząc od dnia następującego po przekroczeniu tej granicy. Z obowiązku tego wyłączeni byliby m.in. rolnicy mający gospodarstwa po obu stronach granicy, załogi samolotów i uczniowie pobierający nauki w Polsce.

Jak przewidziano - co do zasady - zakazano by organizowania zgromadzeń, w tym imprez, spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju, w tym wesel, komunii i konsolacji. Wyjątkiem byłyby np. "imprezy i spotkania do 5 osób, które odbywają się w lokalu lub budynku wskazanym jako adres miejsca zamieszkania lub pobytu osoby, która organizuje imprezę lub spotkanie; limit osób nie dotyczy osób wspólnie zamieszkujących lub gospodarujących".

Do odwołania przemieszczanie się osób byłoby możliwe tylko do pracy, lekarza, po zakupy, w celach bytowych i religijnych. Ponadto zapisano, że "w godz. 8–16 przemieszczanie się małoletnich do ukończenia 16. roku życia (...) może się odbywać wyłącznie pod opieką osoby sprawującej władzę rodzicielską, opiekuna prawnego albo innej osoby dorosłej".

Nadal - od poniedziałku do piątku w godz. 10-12 - obowiązywałyby "godziny dla seniorów", czyli osób powyżej 60. roku życia. W galeriach handlowych mogłyby - zgodnie z projektem - działać tylko wybrane sklepy zaś limit zagęszczenia klientów wynosiłby jedną osobę na 20 m.kw., takie samo zagęszczenie byłoby dopuszczalne podczas sprawowania kultu religijnego.

W komunikacji publicznej mogłoby w jednym pojeździe być przewożonych nie więcej osób niż wynosi 50 proc. liczby miejsc siedzących albo 30 proc. liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących

Wydarzenia sportowe odbywałyby się bez udziału publiczności, a targi i inne tego typu wydarzenia zbiorowe mogłyby się odbywać wyłącznie on-line.

Jak przewidziano edukacja odbywałaby się nadal zdalnie, także w urzędach administracji publicznej kierownicy i dyrektorzy tych urzędów polecaliby pracownikom wykonywanie pracy zdalnej, z wyjątkiem jednostek organizacyjnych sądów i prokuratury.

Warunkiem przyjęcia m.in. do zakładu opiekuńczo-leczniczego, zakładu pielęgnacyjno-opiekuńczego lub domu pomocy społecznej byłby negatywny wynik testu diagnostycznego na koronawirusa.

Jednocześnie na rządowej stronie poinformowano, że uwagi w ramach konsultacji do projektu dotyczącego kwarantanny narodowej można zgłaszać do 27 listopada br. do godz. 20. (PAP)

autor: Marcin Jabłoński

Ekspert: powrót do normalnego życia najpóźniej w okresie jesienno-zimowym 2021


szkolafoto0318
Kiedy wrócimy do normalnego życia sprzed pandemii? Jeden z twórców szczepionki przeciwko COVID-19 prof. Ugur Sahin twierdzi, że w pełni będzie to możliwe w okresie jesienno-zimowym 2021 r. Przełomowym momentem ma być wiosna i lato przyszłego roku.

Najbardziej optymistyczny jest prof. John Bell z Oxford University. Jego zdaniem do normalnej aktywności będzie można wrócić już wiosną 2021 r. Wtedy nastąpi oczekiwany spadek zakażeń i pierwsza grupa ludzi zostanie zaszczepiona przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2. W Europie, np. w Wielkiej Brytanii, pierwsze osoby mają otrzymać taki preparat jeszcze pod koniec 2020 r.

„Jestem prawdopodobnie pierwszym specjalistą, który tak twierdzi, ale mówię o tym z przekonaniem” – oświadczył prof. Bell.

Prof. Ugur Sahin, jeden z twórców szczepionki koncernu farmaceutycznego Pfizer oraz firmy BioNTech, jest jednak bardziej ostrożny. W wypowiedzi dla BBC twierdzi, że jego zdaniem bardziej realna jest perspektywa powrotu do normalnego życia jesienią i zimą 2021 r. Uważa, że do tego czasu upowszechnione zostaną szczepienia przeciwko COVID-19.

„Jestem przekonany, że transmisja (wirusa) między ludźmi zostanie zredukowana przez skuteczną szczepionkę może nie o 90 proc., ale o 50 proc.” – powiedział specjalista. Jego zdaniem powinno to skutkować znaczną redukcją rozmiarów pandemii.

Wielka Brytania ma otrzymać do końca 2020 r. 10 mln dawek szczepionki Pfizera oraz BioNTech, a na początku 2021 kolejne 30 mln. Do skutecznego zaszczepienia się potrzebne są dwie dawki (podobnie jak większości innych preparatów przeciwko COVID-19 jakie są przygotowywane). Są one podawane w odstępie trzech tygodni, a odporność uzyskuje się po miesiącu od podania pierwszej dawki.

Do kwietnia 2021 r. ma być dostarczonych 300 mln dawek szczepionki, co dopiero zapoczątkuje masowe szczepienia. Jednak większy efekt, jeśli wszystko pójdzie dobrze, powinien być uzyskany latem przyszłego roku.

„Lato będzie szczególnie korzystne, ponieważ powinna się obniżyć liczba zakażeń, a jednocześnie będą upowszechniane szczepienia” - podkreślił prof. Ugur Sahin. Wiele zależy zatem od tego jak dużo osób zaszczepi się przed okresem jesienno-zimowym.

Nie wiadomo, na jak długo szczepienie zapewni odporność przeciwko koronawirusom SARS-CoV-2. Być może po roku okaże się, że odporność spada, ale w ocenie specjalisty kolejne doszczepienie nie powinno być większym problemem.

Z dotychczasowych obserwacji wynika, że szczepionka Pfizera i BioNTech nie wywołuje poważniejszych działań niepożądanych. Są one takie same jak w przypadku innych stosownych dotąd szczepień. Najczęściej jest to jedynie łagodny lub umiarkowany ból w miejscu zaszczepienia, a u niektórych osób zdarza się trwająca kilka dni gorączka.

„Nie zauważyliśmy innych poważnych skutków ubocznych, które byłyby powodem przerwania lub zatrzymania badań klinicznych” – podkreślił prof. Ugur Sahin. (PAP)

Autor: Zbigniew Wojtasiński

wirus0

Zapraszamy do wzięcia udziału w charytatywnej akcji CEGIEŁKA – LIST OD ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA

 

oliwiahylalistZapraszamy do wzięcia udziału w charytatywnej akcji CEGIEŁKA – LIST OD ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA.
 
Kupując taką cegiełkę Twoje dziecko otrzyma pocztą List od świętego Mikołaja, a cały dochód zostanie przekazany na leczenie bardzo dzielnej, małej dziewczynki – Oliwki.

A teraz pora na kilka szczegółów :)

List jest kolorowy, ma świąteczne motywy, jest po prostu piękny!
Ma format A4 i wykonany jest na grubym, kredowym papierze. Treść życzeń jest nasza, autorska, od serca. Święty Mikołaj odręcznie wypisze dedykację dla Twojego Dziecka - na przykład „Kochany Wojtusiu”, „Droga Julko”.... Wierzymy, że ten list będzie pięknym uzupełnieniem prezentu, który przygotowaliście dla Waszych Pociech. Może też wzmocnić wiarę w Świętego Mikołaja, tym bardziej, że w obecnym czasie pandemii, tradycyjne wizyty Mikołajów w domach na pewno zostaną mocno ograniczone.

Cały dochód ze sprzedaży Listu zostanie przekazany na leczenie małej Oliwki, u której w sierpniu tego roku zdiagnozowano rdzeniowy zanik mięśni SMA 1. Ratunkiem dla Dziewczynki jest najdroższy lek świata, którego cena wynosi ponad 9 milionów złotych. Wokół Oliwki i jej Rodziców bardzo szybko zebrała się grupa niezwykle zaangażowanych ludzi, prężnie działających pod szyldem „Rycerze Oliwki”.

Ich zapał i optymizm jest wielki! W bardzo krótkim czasie zdołali zorganizować koncerty, festyny, kabarety, zawody sportowe, maratony biegowe, loterie fantowe, kiermasz ciast. Za pośrednictwem Fundacji Siepomaga trwa nieprzerwana zbiórka pieniędzy, a także kiermasz książek i licytacje wszelakich przedmiotów i usług. Wszystkie te działania przyniosły już wielki efekt i na koncie zbiórki dla Oliwki jest już ponad 2,5 miliona złotych.

Czas odgrywa tu dużą rolę - stąd nasza niezwykła mikołajowo-świąteczna propozycja.

A teraz najważniejsze - JAK KUPIĆ LIST?

1. Pod tym linkiem dokonaj wpłaty 25 złotych ( lub większej ;) ), a w polu „słowa wsparcia” napisz dla kogo List ma być wysłany (np. List dla Wojtusia Nowaka)
https://www.siepomaga.pl/list-od-swietego-mikolaja

2. Opłać wysyłkę Listu - 6,30zł (list polecony) na konto:
Anna Pawełczyk ING 79 1050 1214 1000 0091 0221 2421
W tytule przelewu napisz imię i nazwisko dziecka wraz z adresem na jaki ma być wysłany List

3. W razie jakichkolwiek pytań i wątpliwości napisz - list_od_mikolaja@o2.pl
lub tu: https://www.facebook.com/pawelczyk.anna
albo zadzwoń - 508 441 556

Jeżeli macie Państwo kolorową drukarkę, to jest również możliwość przesłania Listu w formacie PDF na podany przez Państwa adres mejlowy. Wtedy cena Listu-cegiełki to 25zł.

oliwiahyla



Osoby, które miały koronawirusa i wyzdrowiały mogą pomóc chorym



Osoby, które miały koronawirusa i wyzdrowiały mogą pomóc innym go pokonać, wystarczy oddać krew. Terapia osoczem pomaga w niektórych przypadkach uzyskać istotną poprawę stanu zdrowia pacjentów z COVID-19.

Chętni do uratowania innym zdrowia i życia, którzy mieli koronawirusa i wyzdrowieli powinni zgłaszać do centrów krwiodawstwa i krwiolecznictwa.

W informacji zamieszczonej na stronie gov.pl/koronawirus wskazano, że jeden dawca może oddać osocze nawet kilka razy – z zachowaniem wymaganych odstępów czasu, a osocze pobrane podczas jednej wizyty może zostać zastosowane u trzech pacjentów.

Osocze może zostać pobrane od osób: w wieku 18-65 lat, które przeszły zakażenie SARS-CoV-2; po wyzdrowieniu, u których minęło co najmniej 28 dni od ustąpienia objawów lub 18 dni od zakończenia izolacji oraz po spełnieniu podstawowych kryteriów kwalifikacji dla dawców krwi.

Osocze – jak wyjaśniono – pobierane jest metodą plazmaferezy. Podczas plazmaferezy pobierana jest krew, którą rozdziela się na osocze i pozostałe składniki, które są przetaczane z powrotem do tej samej żyły. Pobieranie osocza nie boli, jest całkowicie bezpieczne i trwa od 30 do 40 minut. Jednorazowo pobierane jest nie więcej niż 750 ml osocza.

Jeśli pobranie osocza metodą plazmaferezy nie jest możliwe, pobierane jest 450 ml krwi pełnej, z której otrzymywane jest ok. 220-230 ml osocza.

Pobrane osocze jest poddawane procedurze redukcji patogenów, dzielone na dawki wielkości 100-250 ml i zamrażane.

Zależnie od zawartości w osoczu przeciwciał neutralizujących wirusa, chorym na COVID-19 przetacza się 200-400 ml osocza.

Zawarte w osoczu przeciwciała neutralizujące wirusa SARS-CoV-2 (który powoduje COVID-19) po przetoczeniu eliminują go z organizmu pacjenta z aktywnym zakażeniem. Chorzy często nie są w stanie wytworzyć własnych przeciwciał lub wytwarzają je zbyt wolno (niewspółmiernie do rozwoju zakażenia). Podanie gotowych przeciwciał znacznie przyspiesza procesy obronne i pozwala skuteczniej walczyć z koronawirusem.

Terapia osoczem rekonwalescentów była już wcześniej stosowana wielokrotnie przy zakażeniach wirusem ebola, koronawirusem SARS (SARS-CoV), wirusem grypy A (H1N1) i wirusem ptasiej grypy A (H5N1). To jedna z najskuteczniejszych terapii przy zakażeniach wirusowych.

O oddawanie osocza przez tzw. ozdrowieńców apelowali w ostatnich dniach m.in. szef lekarskiego samorządu – prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Matyja i minister zdrowia Adam Niedzielski. (PAP)

Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

Morawiecki: pandemia nasila się, konieczne kolejne obostrzenia


Fotolia 53518151 XS
Od poniedziałku nauka zdalna rozszerzona na klasy 1-3, od soboty hotele otwarte tylko dla podróżujących służbowo, zamknięte kina, teatry, muzea, galerie, mniejszy limity osób w sklepach oraz ograniczona działalność galerii handlowych - to nowe obostrzenia ogłoszone przez premiera Mateusza Morawieckiego.

Podczas środowej konferencji prasowej szef rządu podkreślał, że druga fala epidemii może być znacznie groźniejsza i dla Polski, i innych krajów niż przypuszczano wcześniej, a zdaniem ekspertów perspektywy dotyczące epidemii są nieznane. Ocenił przy tym, że listopad będzie jednym z najtrudniejszych miesięcy w czasie pandemii, dlatego apelował o pozostawanie w domach.

"Pandemia nasila się, więc nasza odpowiedź musi być zdecydowana. Dlatego kolejne restrykcje są bardzo potrzebne; chronimy tym samym służbę zdrowia, chronimy też obywateli, chronimy ludzi przed tragicznymi konsekwencjami pandemii" - powiedział premier.

Morawiecki poinformował, że od poniedziałku zostaje rozszerzone nauczanie zdalne również na klasy 1-3 szkoły podstawowej. Jednocześnie przedłużono okres pracy zdalnej dla uczniów powyżej 4 klasy do końca listopada. "Na dzisiaj podajemy datę 29 listopada, być może będziemy musieli ją przesunąć" - zaznaczył premier.

Zapowiedział, że na wsparcie pracy zdalnej nauczycieli przeznaczony będzie dodatkowy bon w wysokości 500 zł na zakup akcesoriów.

Od soboty - poinformował Morawiecki - ograniczenia dotkną wszystkie placówki kultury: teatry, kina, muzea czy galerie sztuki zostaną tymczasowo zamknięte. Ponadto hotele będą otwarte tylko dla gości odbywających podróże służbowe.

Podniesione zostają też "progi bezpieczeństwa dla handlu". "W mniejszych sklepach - poniżej 100 mkw będzie mogła przebywać tylko jedna osoba na 10 mkw" - przekazał. W większych sklepach, jak dotychczas będzie to 1 osoba na 15 mkw. Ponadto sklepy w galeriach handlowych będą zamknięte z wyjątkiem sklepów spożywczych, aptek, drogerii i punktów usługowych.

Premier kolejny raz apelował też o pracę zdalną dla wszystkich tych, którzy nie muszą dojeżdżać do pracy, którzy mogą ją wykonywać z domu.

Zapowiedział ponadto, że rząd będzie starał się zaprezentować nowe propozycje pomocowe dla branż najbardziej dotkniętych pandemią, m.in. turystki, hotelarstwa, sektora fitness, jak również będzie kontynuował dotychczasowe formy pomocy takie, jak "postojowe, ZUS, pokrywanie części kosztów zgodnie z zasadami obowiązującymi w Unii Europejskiej".

"My teraz znowu bombardujemy Komisje Europejską, żeby szybciej wydała zgodę na te zasady" - poinformował premier. "Chcemy pomóc przedsiębiorcom, bo to oni się znajdą w trudnej sytuacji, po to, żeby znowu, jak wiosną ratować i uratować jak największą liczbę miejsc pracy" - podkreślił.

Dodał, że "wiosną i latem potrafiliśmy to zrobić". "Teraz też będziemy potrafili to zrobić, dlatego wzywam dzisiaj do zaakceptować, do przestrzegania tych wszystkich zasad, tych wszystkich obostrzeń, które wdrażamy, udzielajmy sobie siły nawzajem" - zaapelował premier.

Jak mówił, "żaden, nawet najlepszy plan nie powiedzie się, jeżeli nie będziemy odpowiedzialni i solidarni". "Choć nie mamy takich samych poglądów to w tej jednej kwestii powinniśmy być zgodni: epidemia jest fundamentalnym zagrożeniem dla polskiej gospodarki, polskiego systemu zdrowia jest zagrożeniem dla tysięcy istnie ludzkich" - podkreślił szef rządu.

Morawiecki zwrócił się także do osób, które biorą udział w manifestacjach i protestach. "Bardzo proszę też wszystkich, którzy dzisiaj nadal chcą protestować, proszę bardzo - protestujmy, ale w sieci, w sieci internetowej. Tam wyrażajmy nasze opinie" - przekonywał.

"Protest w przestrzeni publicznej grozi tym, co naukowcy teraz pokazują, czyli gwałtowną liczbą przyrostu zakażeń" - stwierdził. Dodał, że konsekwencje nieprzestrzegania zasad bezpieczeństwa są widoczne w liczbie zakażeń z dwutygodniowym opóźnieniem.

"Chcemy skutecznie wdrożyć te nasze zasady. Jeżeli jednocześnie też uda się ograniczyć mobilność społeczną, jeśli rzeczywiście dojdzie do wygaszenia protestów społecznych - to tysiące istnień ludzkich może zostać uratowane" - podkreślił Morawiecki.

Premier ostrzegł, że kolejnym stopniem obostrzeń po podejmowanych obecnie „jest tylko narodowa kwarantanna i całkowity lockdown, całkowite zamknięcie handlu, usług, również części zakładów, żeby powstrzymać najgorsze czyli pęknięcie w całości służby zdrowia”.

"Jeżeli epidemia dotknie powyżej 50 przypadków na 100 tys. mieszkańców, włączamy ten bardzo ostry hamulec bezpieczeństwa; jeżeli jednak przekroczy 70-75 przypadków na 100 tys., to będziemy musieli wdrożyć zasady narodowej kwarantanny – bardzo zasadnicze zakazy przemieszczania się, poruszania się i wszelkie zakazy, które umożliwią nam realizację scenariusza, który jest najbardziej potrzebny" – powiedział.

Dodał, że jeśli liczba nowych przypadków zakażenia koronawirusem będzie się utrzymywała na poziomie 25-50 na 100 tys., "to jest możliwość powrotu do zasad stref czerwonych", a przy 10-25 zakażeniach na 100 tys. będzie można przywrócić zasady obowiązujące w strefie żółtej.

"Oby jak najszybciej to nastąpiło, ale dzisiaj nie możemy tego zakładać" – zaznaczył. "Musimy się przygotowywać do życia, funkcjonowania, kształcenia, prowadzenia działalności gospodarczej w ramach zupełnie innego reżimu sanitarnego" – oświadczył, argumentując, że czterotygodniowy lockdown w Izraelu spowodował znaczny spadek przyrostu nowych zakażeń. "Te metody, wiemy to zresztą doskonale z naszego własnego doświadczenia z wiosny, działają" – dodał.

Premier zapewniał też, że rząd "chce chronić służbę zdrowia, wytrzymałość służby zdrowia po to, żeby chronić ludzi". Zapewnił, że w Polsce "wciąż są duże rezerwy sprzętu". "Respiratorów wydanych zostało w ostatnich tylko dwóch tygodniach ponad tysiąc. W przypadku kolejnych tygodni mamy do wydania następny tysiąc respiratorów, a więc sprzęt jest" - zapewnił dodając, że łóżek szpitalnych "na razie jest jeszcze wolnych 30 proc.". (PAP)

autor: Rafał Białkowski

Fotolia 61974934 XS

Subskrybuj to źródło RSS

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us