Pięścią w stół! Głosy sprzeciwu wobec chamstwa i nienawiści w Jaworznie Wyróżniony
- Autor Al
- wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
W odpowiedzi na ostatnie plugawe zachowania niektórych radnych z jednej strony oraz z drugiej redaktorów płatnej prywatnej gazety, poniżających zarówno władze, mieszkańców, jak i całe nasze miasto, oraz urągające wartościom najwyższym zachowania, przedstawiamy dwa głosy sprzeciwu.
Jeden - jaworznickich radnych JMM i PIS, oraz drugi - naszej redakcji.
Szanowni Państwo, mieszkańcy Jaworzna
Do napisania tego listu skłoniło nas skandaliczne zachowanie radnego Marcina Kozika na wczorajszej sesji Rady Miejskiej, który wręczając Prezydentowi Miasta dziecięce zabawki próbuje salę obrad zmienić w kabaretową scenę. Styl dyskusji, jaki radny Kozik próbuje narzucić, w połączeniu z "gadżetami", jakich używa, daleko odbiegają od zasad elementarnej kultury.
To w naszej ocenie nic innego jak nieudolna próba zwrócenia na siebie uwagi, zaistnienia w mediach, aby przez najbliższe dni stać się "gwiazdą" lokalnej telewizji i gazety. Jest to jednocześnie rażący brak szacunku dla Prezydenta Miasta oraz osób, który wybrały Pana Kozika na funkcję radnego.
Jako radni klubów Jaworzno Moje Miasto oraz Prawo i Sprawiedliwość, wybrani przez Państwa do pracy w Waszym imieniu na rzecz miasta, stanowczo sprzeciwiamy się takim zachowaniom. Apelujemy jednocześnie o to, aby uszanować powagę Sali Obrad oraz zachować szacunek dla mieszkańców.
Podpisali: Anna Lichota, Ewa Zuber, Renata Gacek, Jolanta Smoliło-Żabińska, Marzena Czarny, Wiesław Więckowski, Sebastian Pycia, Mariusz Kowalski, Jerzy Nieużyła, Andrzej Węglarz, Dawid Domagalski, Marek Migas, Nikodem Motyka, Janusz Papuga
Od redakcji
Ohydne i chamskie zachowanie ludzi związanych z jaworznicką opozycją, a tym samym wpisujących się w retorykę prezentowaną w prywatnym medium człowieka o inicjałach J. M. którego imienia i nazwiska nie godzi się wymieniać w pełni, z powodu plugawości jego działań i jego redakcyjnej ekipy, jest zatrważające.
Poczynania, jak słusznie zaczyna się ich nazywać w mieście, politykierów, odbijają się już dokuczliwą czkawką miejskiej społeczności, która zaczyna dostrzegać zarówno fakt, że są one nie tylko chamskie i niegodziwe, ale po prostu zaczynają być niebezpieczne.
Jak bowiem nazwać wypowiedzi wyżej wymienionego M. który w zaślepieniu i nienawiści posługuje się wzorami najgorszymi z najgorszych, odwołując się do Hitlera i terroru, który ten sprawował? Czy trzeba więcej faktów, aby po prostu zaprotestować przeciwko takiej mowie, przeciwko łotrostwu i szambu, z którym widać do twarzy reprezentantom redakcji plugawego medium?
Idąc tym tropem do Jaworzna zaczął napływać dziecinny, ale w swojej wymowie żałosny i oburzający sposób politykowania.
Nowi, niedawno wybrani radni opozycji, swoją karierę polityczną rozpoczynają od zachowania niegodnego inteligentnego człowieka, nie mówiąc już o powadze i szacunku dla wyborców i dla władz miasta wymaganej od człowieka zaufania społecznego.
Jak to nazwać? Palikotyzacją przestrzeni publicznej? Infantylizacją? Wtórnym matołectwem?
Do czego posunie się nieogładzony, nieopierzony młody radny? Czy następnym razem ktoś przyniesie do sali obrad świński łeb, albo wibrator, a może ubierze się w damskie dessous chcąc wyrazić jakieś swoje frustracje? Czym zaskoczą nas zakompleksione jedna czy druga radna, wywnętrzające się paralogicznymi wywodami powodowanymi własnymi kompleksami?
Czy z takich przykładów ma czerpać powołana niedawno Młodzieżowa Rada Miasta? Czy od krnąbrnych ulicznych krzykaczy kierowanych własnym prywatnym interesem, młodzi ludzie mają uczyć się odpowiedzialności za nasze wspólne dobro?
Jako człowiek wychowany w pewnych zasadach moralnych, w respekcie dla starszych i szacunku dla osób choćby z racji swojej funkcji go wymagających, wzywam do stanowczego protestu przeciwko tego typu działaniom, jakich jesteśmy świadkami w życiu publicznym naszego miasta.
Przeciw bezsensownym, chamskim i złośliwym komentarzom, przeciw okłamywaniu społeczności miejskiej przez media wyżej wymienione i przez domorosłych felietonistów zamieszczających tam swoje wątpliwe treści, które z dążeniem do dobra miasta nie mają nic wspólnego.
Należy opowiedzieć się przeciwko pojawianiu się tego plugawego medium w miejscach, w których mówi się o kulturze,
o dobrych obyczajach, w miejscach, w których znajdują się często dzieci, młodzież, a które w swojej nieświadomości, czasem szukając notatek o sobie w prasie natrafiają na nie, a obok spotykają się z treściami obelżywymi, uczącymi mowy nienawiści i bezprecedensowego chamstwa, łącznie z przywoływaniem jako przykładów, tego, co ostatnio wzburzyło opinię społeczną, czyli Hitlera i stosowanego przez niego terroru.
Każdy zdrowo myślący człowiek zastanowiłby się nad tego typu porównaniami w czasach, w których żyjemy.
Jak wiadomo człowiek zaślepiony nienawiścią, a kierujący i nadal piszący w lokalnej płatnej ?gazecie? wielokrotnie wykrzykując i pisząc porównywał władze miasta m.in. do znienawidzonych Janukowycza, Łukaszenki czy Putina, teraz poszedł o krok dalej pisząc o Hitlerze, nawiązując do zbrodni hitlerowskich i rozliczającej za to Norymbergi. Co będzie następnym krokiem? Wydaje się, że zostało ich już niewiele, a przykłady tragedii powodowanych przez ludzi zaślepionych nienawiścią znamy z kraju jak i świata w wystarczającej ilości.
Zwracamy się z apelem do osób inteligentnych, wykształconych, do nauczycieli, do osób decydujących o kulturze w mieście, do ludzi, od których zależy wychowanie dzieci i młodzieży.
Zaprotestujcie przeciwko ohydzie i nienawiści sianej przez redakcję, o której mowa i przez politykierów o których mowa. Nie zadawajcie się z rzecznikami wojny wśród nas, Jaworznian. Nie dawajcie się wciągać w ich gierki w jakikolwiek sposób.
Nie gódźcie się na rujnowanie zgody w mieście, nie dawajcie pożywki ohydzie reprezentowanej przez ludzi skompromitowanych społecznie i politycznie.
Nie uwiarygadniajcie tych ludzi jakimkolwiek działaniem, nawet, nazwijmy je, albo może szczególnie dżentelmeńskimi umowami, ugodami, kontaktami, czy uleganiem tak zwanemu "parciu na szkło".
To miasto nas wszystkich, a taka przyszłość jakie młodzieży wychowanie.
To na nas spoczywa obowiązek czuwania nad uczciwością mediów i zapobieżenia rozprzestrzenianiu się swoistej zarazy nienawiści i niegodziwości.
Artykuły powiązane
- Pierwsza Sesja Rady Miejskiej IX kadencji w Jaworznie
- Komu zależy na rozwoju miasta?
- Pierwsza w kadencji sesja Rady Miejskiej
- Noworoczne spotkanie członków i sympatyków Prawa i Sprawiedliwości
- Zatrzymać ciężarówki - Dzień Praw Zwierząt 2016
- Jaworznickie Sobótki znów zapłonęły
- Konferencja prasowa w biurze Posła Starzyckiego- Poradnik dla rodziców sześcio i siedmiolatków
- XXV lat dobrych zmian - Stowarzyszenie JMM wręczyło nagrody
- Laptopy dla jaworznickich radnych - nie do zabawy!
- Inauguracja kampanii wyborczej Pana Dariusza Starzyckiego
- Strażacy protestują